Z kompasem V - pętla 2

Dodano 17 listopada 2013 przez plik GPX
  • Opis
  • Mapa
  • Punkty

Kod trasy

32308
Pobierz trasę w aplikacji
Wpisz kod w wyszukiwarce

Informacje

  • Rodzaj aktywności: Rower górski
  • Stopień trudności: Trudny
  • Gwiazdki:  3.0
  • Dystans: 47,4 km
  • Czas trwania: 4 h 10 min
  • Średnia prędkość: 11,33 km/h
  • Przewyższenie: 157,5 m
  • Suma podejść: 914,7 m
  • Suma zejść: 918,1 m
  • Data: 28 września 2013
  • Lokalizacja: Polska, pomorskie, Luzino
182886
B1
skrzyżowanie w lesie. Kondycyjnie w sumie mam już dość i mógłbym wracać do bazy. Rower już dawno powiedział "dalej nie jadę" :) ale co tam. Jest ciemno i zimo, trzeba pedałować
182887
B2
w sumie bez kłopotów... trochę dookoła, ale ostatnia rzecz której mi trzeba to błąkanie się po lesie. Trochę wspinaczki i punkt zaliczony. Teraz zacznie się zabawa :)
182888
B3, starorzecze
Szukamy śmiesznego wodnego rogalika w ciemnym górzystym lesie... W sumie idzie łatwiej niż mogłoby się wydawać, przy okazji udaje się znaleźć nieistniejący na mapie most, więc oszczędzone kilkanaście minut w drodze na następny punkt. Jest już zupełnie ciemno huhuhuhuh....
182889
B4
noooooo w końcu coś ciekawego :) Mogiła na szczycie góry, która wydaje się składać z samej glinki. Od połowy podejścia porzucam rower i idę piechotką. Droga i ścieżka praktycznie nie istnieją, więc aby na szczyt a potem na azymut...Idzie nadspodziewanie dobrze, punkt w kieszeni i wracamy na dół. nie wiem czy nie byłoby szybciej pieszo :)
182890
B5
niby blisko, ale daleko.... Jadę dookoła, bo warunki w lesie są co najmniej trudne. Siły brak, droga rozmoknięta, końcówkę kręcę już na młynku. Dąb znaleziony.... widzę też, że na następny punkt trzeba jechać na okrętkę, bo najprostsza droga wygląda jak wybieg dla dzików.... co zrobić. Żeby nie było za nudno, pojawia się mgłaaaaaa
182891
B6 - Jelenia Góra
Wjazd na 210 metrów npm po 70km w błocie? Czemu nie :) Po drodze zastanawiam się, co ja tu właściwie robię. Jadę całą pętlę sam, prąd dawno się skończył, w lesie mgła jak mleko.... Na koniec spacer do nieistniejącej wieży widokowej po nieistniejących schodach i w głowie zaczyna już majaczyć baza... Jeszcze tylko B7 łatwe do namierzenia i kilka kilometrów we mgle... Człowiek to jednak jest głupi :)
182892
PGR Bożepole :)
że nie ma takiego punktu na trasie? nie wiem jak, nie wiem czemu i nie wiem kiedy, ale ocknąłem się na środku placu w jakimś PGRze. Po drodze chyba był jakiś szlaban i zamknięta brama z tabliczką "Wstęp Wzbroniony"... Właściwie po co tam wlazłem? hmmmm przygoda. Krótka pogaducha z przemiłym stróżem i powrót tą samą drogą (przez zamkniętą bramę i szlaban). Zainwestowałem 25 minut w zapoznanie się z..... no właśnie z czym? Żeby zbytnio się nie dołować zwalam wszystko na mgłę.... Jadymy na B7 bo zimno
182893
B7
droga z PGR znowu na okrętkę, ale mam już zupełnie dość i ciężko przychodzi myślenie nad mądrymi wariantami. Mgła gęsta jak mleko, zimno, ciemno ... dawać ten punkt i do bazy. Szybko okazuje się, że nie będzie tak łatwo. Droga narysowana na mapie kończy się na jakimś podwórzu pełnym błota po kolana. Dalej jest tylko gorzej - glina i wspinaczka pod górę, pod którą trudno byłoby iść bez roweru. Po co ciągnę go ze sobą... w sumie nie wiem? Po drodze spotykam zjeżdżających z góry zawodników. Pierwsi napotkani na całej pętli - to jednak nie jest jakiś zły sen :) Punkt w końcu zdobyty. Od tego momentu jadę bez przerzutek i bez hamulców.... czemu? a czemu nie?
182894
BAZA
koniec. Końcówka słaba - jazda we mgle w środku nocy DK6 .... kiepski pomysł, ale tak jest najbliżej. nie daję się rozjechać i docieram do bazy. Okazuje się, że nie jest tak źle - gdyby nie przygoda w PGR wylądowałbym na podium.... ale nie dla nagród tu jesteśmy :)

Na mecie to samo uczucie co zawsze - jednak to zrobiłem... mimo emeryckiego wieku, żadnej kondycji, słabego rumak i dramatycznej pogody .....komplet punktów. Kiełbaska i lecę do domciu :)
Druga pętla V rajdu "Z kompasem" w Luzinie. Na pierwszej udało się zmoknąć, zdemolować napęd, zmarznąć i złapać jakieś 30min straty do najlepszych. Na 2 pętle ruszam więc z uśmiechem i dość rekreacyjnie. Żadnego tramwajowania i wspólnej jazdy ... tylko mokry las, mapa, kompas, ciemności i temperatury w okolicy 0C. Zapomniałem o błocie i górach... w sumie nieistotne :)

Bohater dnia: Aneta Bojka. Dziewczyna uparła się, i zrobiła komplet punktów w 12 godzin. We mgle, ciemnościach deszczu i błocie po kolana.... Nie odpuściła. Zastanawiam się jakie miała myśli w 10 czy 11 godzinie jazdy.... Ja byłem bliski rozklejenia już po 5-ej godzinie walki. Jeszcze raz SZACUN!!!!!!!!!!!!!!

Na tej trasie przyda Ci się mapa dostępna w naszej aplikacji

Mapa Kaszubskie Wybrzeże Bałtyku
Kaszubskie Wybrzeże Bałtyku - mapa turystyczna w aplikacji Traseo

Mapa turystyczna Kaszub obejmuje obszar od Łeby po Hel, zaznaczone tu zostały szlaki turystyczne, ścieżki dydaktyczne oraz lokalizacje atrakcji turystycznych, fortyfikacji nadmorskich i latarni morskich.

Mapa Kaszuby Środkowe
Kaszuby Środkowe - mapa turystyczna w aplikacji Traseo

Mapa Kaszub obejmuje obszar Pojezierza Kaszubskiego wraz z Kaszubskim, Wdzydzkim i fragmentem Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego oraz część Borów Tucholskich. Zasięg mapy wyznaczają: Bieszkowice na północy, Zblewo na południu, Dziemiany na...

brak wystarczającej ilości ocen

Skomentuj

Zaloguj się, aby komentować i oceniać trasy
Rowerem po Roztoczu
Aplikacja Traseo
Moja mapa 0