Z pechem na doczepkę

Dodano 17 marca 2014 przez rysowanie
  • Opis
  • Mapa

Kod trasy

36594
Pobierz trasę w aplikacji
Wpisz kod w wyszukiwarce

Informacje

Takiej kumulacji negatywnych zdarzeń, jak w ramach tej wycieczki ciężko doświadczyć w ciągu całego sezonu rowerowego. Zaczęło się od zgubienia przez kolegę portfela z dokumentami. Wiązało się to z koniecznością powrotu pod sklepik w Furmanach w sytuacji, gdy znajdowaliśmy się już poza Orlskami. Na dodatek kolega pomylił sklepy i wyprzedziwszy nas cofnął się,aż do Sobowa. Na szczęście zguba się znalazła. Lawina niefortunnych zdarzeń jednak ruszyła. Na trasie do Annopola doszło w efekcie do dwóch, na szczęście niegroźnych dla nas i bez konsekwencji dla sprzętu kolizji rowerowych. Po prostu jechaliśmy zbyt blisko siebie. Z kolei przy próbie przeprawy prze Wisłę do Zawichostu okazało się, że prom nie kursuje z uwagi na niski stan wody. Stał sobie zacumowany przy drugim brzegu rzeki. Cóż było robić. Zaistniała potrzeba wydłużenia trasy do Annopola, gdzie znajdował się najbliższy most na Wiśle. W efekcie wpadliśmy w objęcia frontu burzowego, manifestującego swe niezadowolenie groźnymi pomrukami. Na szczęście deszcz nas tylko musnął i przy powracającym na niebo słoneczku wjechaliśmy do miasta. Tutaj przyszedł czas na przerwę obiadową. Limit pecha na szczęście już wykorzystaliśmy. Powrotny odcinek do Tarnobrzega przebiegał więc bez zakłóceń, umiarkowanie ruchliwymi, asfaltowymi drogami w otoczeniu pagórkowatego krajobrazu. Zresztą cała trasa wycieczki, poza wyjątkiem odcinka przez las Zwierzyniecki w Tarnobrzegu do szosy w kierunku Sobowa, prowadziła po asfalcie. Prawdopodobnie jeszcze dojazd do przeprawy promowej do Zawichostu był pozbawiony asfaltowego dywanika. Na sam koniec zrobiliśmy sobie zwyczajowy postój w sieleckiej "Kodze" na orzeźwiający napój chmielowy. Załapaliśmy się tam na końcówkę meczu w ramach mundialu w RPA pomiędzy Niemcami, a Argentyną. Nasi zachodni sąsiedzi zwyciężyli efektownie 4-0.
PS. Niestety zapomniałem zabrać ze sobą aparatu fotograficznego. No cóż, jak pech to pech ;-)
brak wystarczającej ilości ocen

Skomentuj

Zaloguj się, aby komentować i oceniać trasy
Rowerem po Roztoczu
Aplikacja Traseo
Moja mapa 0