Marzyłeś kiedyś, by wzbić się w przestworza i zobaczyć świat z lotu ptaka? Teraz to możliwe!
Zabieramy Cię do Pobiednika Wielkiego, miejsca, gdzie marzenia o lataniu stają się rzeczywistością. Potem proponujemy chwilę wyciszenia i refleksji oraz krótki spacer… To gotowy przepis na dzień, który na zawsze pozostanie w Twoich wspomnieniach.
Dojazd
Samochodem:
parking przy Lotnisku w Pobiedniku Wielkim
parking przy Kościele pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Igołomi Igołomia 124
Transport publiczny:
Komunikacja Miejska w Krakowie:
111 Pleszów – Pleszów,
161 Pleszów – Pleszów,
171 Pleszów – Wróżenice
271 Pleszów – Czulice Kościół
Koleje Małopolskie (Małopolskie Linie Dowozowe):
A50 Proszowice – Nowe Brzesko – Igołomia – Kraków,
A37 Koniusza – Proszowice – Łaganów – Wawrzeńczyce – Igołomia – Kraków – Niepołomice – Podłęże
Kto z nas nie marzył choć raz o lataniu… O tym, by beztrosko wzbić się w powietrze i spojrzeć na świat z góry. Nie chodzi tu wcale o zaglądanie w małe okienko rejsowego samolotu, ale prawdziwy lot… taki napędzany siłą wiatru, bez silnika!
W Pobiedniku Wielkim bez większego trudu możesz spełnić swoje marzenie – taką możliwość daje Ci Aeroklub Krakowski.
Cichy, pełen lekkości i gracji lot szybowcem jest tu na wyciągnięcie ręki. Nie musisz mieć żadnych umiejętności, w przestworza zabierze Cię doświadczony pilot, będziesz w najlepszych rękach. Zanim wystartujesz przejdziesz krótkie szkolenie, dzięki któremu otrzymasz niezbędne informacje o lotach szybowcowych i zasadach bezpieczeństwa. Pasażer musi mieć więcej niż 14 lat i jeśli jest niepełnoletni zgodę na lot muszą wyrazić rodzice.
Masz do wyboru 2 opcje: krótszy 5 minutowy lot, podczas którego w niebo wyniesie Cię specjalna wyciągarka lub 15 minutowy ze startem za samolotem. Jeśli trudno Ci zaufać statkowi powietrznemu bez silnika, wsiądź do bezpiecznego samolotu Aeroprakt A-22 L2 z przeszkloną kabiną i uchwyć zapierające dech w piersiach ujęcia – to doskonała okazja do wykonania unikalnych zdjęć z powietrza. W powietrzu możesz spędzić pół godziny lub godzinę – to zależy od Ciebie. Niezależnie od formy – czeka Cię niezrównana przygoda, emocje i widoki, które zostaną z Tobą na długo.
Jeśli interesuje Cię awiacja, ale twardo stąpasz po ziemi albo chcesz poczuć się jak pilot za sterami samolotu, w Aeroklubie możesz skorzystać z symulatora lotu ALSIM AL250 – nowoczesnego narzędzia szkoleniowego, które pozwala trenować umiejętności pilotażu bez względu na pogodę i porę dnia. Pod okiem instruktorów wykonasz zapoznawcze sesje lotów na samolocie jedno- lub dwusilnikowym i poznasz możliwości profesjonalnego symulatora. To będzie pasjonujące wyzwanie.
Po podniebnych emocjach potrzebujesz wyciszenia. Odwiedź gminę Igołomia-Wawrzeńczyce – centrum warzywnicze powiatu krakowskiego. To niepowtarzalna okazja, by kupić świeże warzywa i owoce wprost od rolnika.
Sama Igołomia to także miejsce, w którym urodził się i wychował Adam Chmielowski – później św. Brat Albert. Dzieciństwo spędzone w Igołomi ukształtowało jego charakter i miało wielki wpływ na dalsze życie. Założyciel zgromadzeń zakonnych albertynów i albertynek, które niosły pomoc ubogim i bezdomnym, powstaniec styczniowy i artysta, poświęcił swoje życie służbie najbiedniejszym, zakładając przytuliska, organizując pomoc dla bezrobotnych i walcząc z nędzą.
Staraniem sióstr albertynek i kard. Franciszka Macharskiego powstało tu Muzeum św. Brata Alberta. W jego wnętrzach zobaczymy nie tylko liczne pamiątki po świętym – fotografie, przedmioty codziennego użytku czy pamiątki z beatyfikacji – ale też unikalne eksponaty związane z historią Igołomi, dawną komorą celną oraz z życiem codziennym w XIX wieku.
Szczególną atmosferę tworzy zrekonstruowany pokój z epoki, w którym poczujemy się jak w domu małego Adama Chmielowskiego. Prawdziwą ciekawostką jest również drzewo, pod którym został ciężko ranny w powstaniu styczniowym – symbol odwagi i poświęcenia, które towarzyszyły mu przez całe życie. Wizytę w muzeum warto umówić telefonicznie. To świetne miejsce na chwilę refleksji o tym, co tak naprawdę jest w życiu ważne.
Po duchowej podróży czas na spacer śladami arystokratycznej elegancji do pobliskiego Pałacu Wodzickich – perełki architektury klasycystycznej, zaprojektowanej przez znanego architekta Piotra Christiana Aignera.
Ten harmonijny, prostokątny budynek, otoczony pięknym angielskim parkiem, zachwyca nie tylko swoją formą, ale i bogatym wnętrzem. Szczególną uwagę zwraca portyk wsparty na jońskich kolumnach. Na terenie pałacowego parku znajdziemy także klasycystyczną kuźnię z oryginalnym wyposażeniem oraz pomnikowe drzewa – potężne dęby, buki i kasztanowce, tworzące zaciszną atmosferę, idealną na spokojny spacer.
Pałac z reguły nie jest otwarty dla zwiedzających, ale podziwianie go z zewnątrz, w urokliwym parkowym otoczeniu, dostarczy z pewnością wielu wrażeń.