Wierzno-Nowiny-Święty Kamień

Dodano 8 maja 2016 przez aplikację Android
Wierzno-Nowiny-Święty Kamień
  • Opis
  • Mapa
  • Punkty

Kod trasy

77129
Pobierz trasę w aplikacji
Wpisz kod w wyszukiwarce

Informacje

445397
Rzeka Narusa
Na północy Polski, na wschodnim krańcu Wysoczyzny Elbląskiej, bierze swój początek niewielka, ale bardzo malownicza rzeka Narusa. Jej nazwa została utworzona prawdopodobnie jeszcze przez Prusów i pochodzi od jednej z miejscowości w pobliżu Zalewu Wiślanego (w wolnym tłumaczeniu z j. niemieckiego Narzer Bach – Narusowy potok).

W różnych typach literatury, czy to popularnej, czy specjalistycznej, próżno szukać dokładniejszych informacji na jej temat. Jedynym, czego można się dowiedzieć z nielicznych materiałów, jest to, że ma ona długość ok. 16 km, zaczyna bieg na wysokości ok. 100 m n.p.m., choć tak naprawdę nie wiadomo gdzie, bo mapy nie są jednoznaczne, a kończy się ujściem do Zalewu Wiślanego niedaleko Fromborka.
445398
Święty Kamień
445399
droga powiatowa
445400
Przylesie
445401
:)
445402
:)
445403
Święty Kamień
Święty Kamień koło Tolkmicka to olbrzymi głaz leżący w wodach Zalewu Wiślanego. Ma 13,8 metra obwodu. Niegdyś służył pogańskim Prusom jako ołtarz ofiarny.
film z rajdu: https://www.youtube.com/watch?v=W68grwE7dNU&feature=youtu.be


Święty Kamień w Zalewie Wiślanym

Jadąc Koleją Nadzalewową, między Tolkmickiem a Fromborkiem można zauważyć duży głaz narzutowy, zwykle kilkanaście metrów od brzegu Zalewu Wiślanego. Jest to Święty Kamień od którego pochodzi również nazwa osady położonej przy linii kolejowej.

Napisaliśmy, że głaz „zwykle znajduje się kilkanaście metrów od brzegu”. Może zdarzyć się też że dojdziemy do niego suchą stopą. Wszystko zależy od stanu wody w Zalewie Wiślanym. Ów głaz narzutowy o obwodzie niespełna 14 metrów nazwany został „Świętym Kamieniem”, co zawdzięcza wydarzeniom z przeszłości.
Według legendy, pogańscy kapłani składali na nim ofiary w intencji wypływających na połów rybaków. Nie inaczej, niegdyś kamień służył za formę ołtarza, a dzisiaj jest już zaledwie pomnikiem przyrody nieożywionej. Istnieje również druga legenda związana ze Świętym Kamieniem, którą można przeczytać poniżej.

W pradawnych czasach w lasach tolkmickich, opodal granicy Warmii z Pogezenią, żył Olbrzym. Był tak wielki, że głową sięgał wierzchołków najwyższych sosen, a kiedy przechodził w bród Zalew Wiślany, woda sięgała mu ledwie do pasa. Olbrzym mieszkał w pieczarze dobrze ukrytej w zaroślach stromego brzegu. Jej wejście zasuwał wielkim głazem.

Po drugiej stronie wody - na Mierzei - mieszkał jego bliźniaczy brat Gigant, który tylko minimalnie ustępował siłą i posturą Olbrzymowi. Olbrzym i Gigant byli z natury raptusami, jednak jak przystało na dzieci jednej matki, żyli w wielkiej zgodzie. Pomagali sobie nawzajem, dzielili się łupami, wspólnie użytkowali narzędzia. Porozumiewali się wołając do siebie nawzajem przez Zalew, a ich stentorowe głosy szeroko rozchodziły się po okolicy, budząc trwogę u zwierząt i ludzi.

Pewnego dnia Olbrzym naprawiał swe łoże i potrzebował topora, by wyciąć kilka dębów. Tymczasem topór - wspólna własność - był po drugiej stronie Zalewu. Krzyknął więc głośno w kierunku Mierzei, jednak Gigant był tak zajęty ćwiartowaniem upolowanego jelenia, że nie dosłyszał prośby brata. Kiedy Olbrzym nie otrzymał wpadł we wściekłość i wziąwszy do ręki głaz służący mu za drzwi do pieczary, rzucił nim w brata. Jednak wielki kamień wyśliznął mu się z ręki wpadł do wody niedaleko brzegu. Leży tam do dziś i nosi wyraźny odcisk dłoni, która nim cisnęła.
Kiedy Gigant zobaczył i zrozumiał, co się stało, on też wpadł w gniew. Rzucił w Olbrzyma toporem, trafił go w skroń i zabił. Bratnia krew szeroko rozlała się po lesie, a potem wyrosły z niej krzewy czarnej jagody, która od tego czasu występuje tu w wielkiej obfitości.
Jak dotrzeć do Świętego Kamienia
Istnieje kilka możliwości dotarcia do Świętego Kamienia. Jedną z nich jest droga z miejscowości Chojnowo w kierunku leśniczówki. Niestety trafimy po drodze tylko na jeden znak (drewniana tabliczka), do tego słabo widoczny. Znak znajduje się przed wjazdem do jaru.

Druga droga jest bardziej pewna, aczkolwiek dla cyklistów zdecydowanie trudniejsza. Jadąc od Tolkmicka w kierunku leśniczówki, wzdłuż torów kolei nadzalewowej trafimy na mały parking i tabliczkę wskazującą zejście do urokliwej plaży. Kierujemy się w stronę plaży, a następnie skręcamy w prawo i idziemy wzdłuż torów kolejowych. Ta opcja wymaga przejścia czterech kilometrów i butów na grubej podeszwie ze względu na tory usypane kamieniami.

AUTOR: MATEUSZ MILANOWSKI
Trasę poleca
Stajnia Wielkie Wierzno

Na tej trasie przyda Ci się mapa dostępna w naszej aplikacji

Mapa Park Krajobrazowy Mierzeja Wiślana
Park Krajobrazowy Mierzeja Wiślana - mapa turystyczna w aplikacji Traseo

Mapa turystyczna "Park Krajobrazowy Mierzeja Wiślana" została opracowana we współpracy z pracownikami tegoż Parku, dzięki czemu stanowi dokładne i rzetelne źródło informacji na temat tego obszaru. Mapa Mierzei Wiślanej doskonale...

Mapa Okolice Elbląga
Okolice Elbląga - mapa turystyczna w aplikacji Traseo

Mapa turystyczna "Elbląg i okolice" w skali 1:55 000, opracowana w ramach bliskiej współpracy z Oddziałem PTTK w Elblągu. Tytuł "Okolice Elbląga" to tylko hasło, bo mapa obejmuje obszar szeroko pojętych okolic Elbląga. Sięga oczywiście po Frombork,...

brak wystarczającej ilości ocen

Skomentuj

Zaloguj się, aby komentować i oceniać trasy
Rowerem po Roztoczu
Aplikacja Traseo
Moja mapa 0