Celem uniknięcia monotonnej ścieżki rowerowej w kierunku Sandomierza, prowadzącej wzdłuż ruchliwej szosy spontanicznie wybieram równoległy wariant w sąsiedztwie wiślanych wałów. Droga nie jest co prawda wyasfaltowana na całej długości ale pozostaje przejezdna. Odcinki gruntowe trafiają się na przedłużeniu ulicy Polnej w kierunku Zakrzowa, pomiędzy Zakrzowem i Sielcem oraz Sielcem,a Wielowsią, Po minięciu sandomierskiego Nadbrzezia i obraniu kierunku na Zalesie Gorzyckie przed moimi oczyma pojawia się masywny wał Gór Pieprzowych stromą skarpą opadający do koryta Wisły, której fragment obserwuję z mostu na Trześniówce, tuż poniżej jej ujścia do królowej polskich rzek. Ze względu na tę panoramę to jedna z moich ulubionych rowerowych tras, a że nie było mnie tutaj od dłuższego czasu, tedy z przyjemnością napawam oczy pięknem przyrody, wygrzewając się w promieniach jesiennego słoneczka. Po przekroczeniu Łęgu, na skraju Gorzyc skręcam w ulicę Podwale i po chwili wjeżdżam na dłuższy odcinek gruntowej nawierzchni, prowadzącej koroną, bądź w sąsiedztwie wału. Wychodzę z prostego założenia, że jak będę trzymał się go trzymał, to łatwiej trafię do miejsca gdzie łączą się dwie największe rzeki Podkarpacia. Przy okazji niepostrzeżenie trafiam pod pomnik upamiętniający bitwę wrzawską z okresu Księstwa Warszawskiego. Wstyd się przyznać ale nie miałem pojęcia o istnieniu tego obelisku,a wystarczyło tylko nieco zboczyć z głównej szosy łączącej Gorzyce z Wrzawami, z której zazwyczaj korzystałem będąc w tutejszych stronach. Sam dojazd w rejon ujścia okazuje się niełatwym zadaniem wraz z przekroczeniem korony wału. Z drugiej strony sam je sobie komplikuję. Zamiast obrać bardziej wyrazisty trakt na prawo za zjazdem z wału, kieruję się na wprost przez łąkę, po śladach zapewne samochodowych kół. W efekcie na kolejnej polance otoczonej dookoła nieprzebytym gąszczem zarośli tracę orientację i zarządzam odwrót. Obieram tym razem wspomnianą drogę na prawo i z jej pomocą, prawie nie schodząc z roweru osiągam najpierw brzeg Sanu, a w końcu sam cypel. Potrafię tym razem bez problemu odróżnić koryta obu rzek, ulokowawszy się prawie idealnie nad miejscem gdzie łączą swoje wody. Widzę stąd też wyraźnie świętokrzyski i lubelski brzeg, które odwiedziłem w trakcie wcześniejszych ekspedycji rowerowych. Spełniony urokiem miejsca, czując się jak Robur Zdobywca z powieści Verne'a, na chwilę zastygam w bezruchu i niemym zachwycie, Zastrzyk endorfiny rozlewa się po żyłach ale trzeba wracać do rzeczywistości. Kontynuuję więc trasę w kierunku Skowierzyna, objeżdżając Wrzawy szerokim łukiem. Decyzja o kontynuowaniu jazdy koroną wału nie jest dobrym wyborem. Na wale trwają prace, droga robi się zatem mocno piaszczysta i rozjeżdżona co zmusza mnie do zejścia z siodełka. O powrocie jednak nie ma mowy. Po chwili podejmuję kolejny zły wybór tego dnia. Decyduję się mianowicie na opuszczenie wału jedną z dróg dojazdowych, W efekcie muszę się przebijać przez błoto, a na dodatek niepotrzebnie wydłużam trasę. Uff na szczęście wracam w końcu na łono asfaltu i pozostaję na nim już do końca trasy z wyjątkiem skrótu przez tarnobrzeski Zwierzyniec. W Zaleszanach urządzam sobie ostatni postój na trasie w centrum miejscowości z widokiem na okazały kościół z widoczną z daleka wieżą. Tym samym projekt rowerowy pod nazwą "Wiślany tryptyk" dobiega końca., a wizyta na wrzawskim cyplu stanowi jego ukoronowanie, bo panorama stąd dużo lepsza niż z przeciwległych brzegów.
Komentarze
NA TYCH TRASACH PRZYDA CI
SIĘ MAPOPRZEWODNIK LUB MAPA Z NASZEJ APLIKACJI
Sandomierz
Szlakiem kameralnych przyjemności
Na mapie Polski niewiele jest miejsc z duszą, w których ludzie z pasją odnajdują inspirującą moc tworzenia i życia. W Sandomierzu realizują się plany i spełniają marzenia, a czas staje się wartością względną. Podczas wizyty można zakosztować wielu „kameralnych przyjemności”, spośród których najbardziej popularnymi są tematyczne spacery po mieście. Dostępne trasy zwiedzania Królewskiego Miasta to propozycja, z której może skorzystać każdy. Zaplanowane wspólne wycieczki pozwolą odkryć to, co najciekawsze, ukryte i nieoczywiste. Dlatego właśnie Sandomierz, dzięki swojej niepowtarzalnej energii jest idealną propozycją na wycieczkę każdą porą roku.
Zapraszamy do odkrywania Sandomierza Szlakiem Kameralnych Przyjemności.
11
111
Mapoprzewodnik
Podkarpackie
Bieszczady, Beskid Niski, Dolina Sanu i Wisły, Roztocze, Rzeszów i okolice
Podkarpacie to region pełen różnorodnych krajobrazów, atrakcji i możliwości aktywnego wypoczynku. W naszym mapoprzewodniku znajdziesz starannie wybrane propozycje wycieczek pieszych, rowerowych oraz krajoznawczych prowadzących przez najciekawsze zakątki południowo-wschodniej Polski. Trasy obejmują malownicze tereny Beskidu Niskiego i Bieszczadów, urokliwe doliny Sanu i Wisły, wyjątkowe przyrodniczo obszary Roztocza oraz okolice Rzeszowa i innych podkarpackich miejscowości.
40
500
Mapoprzewodnik
MAPA TURYSTYCZNA W APLIKACJI TRASEO
Sandomierz. Szlakiem kameralnych przyjemności.
Na mapie Polski niewiele jest miejsc z duszą, w których ludzie z pasją odnajdują inspirującą moc tworzenia i życia. W Sandomierzu realizują się plany i spełniają marzenia, a czas staje się wartością względną. Podczas wizyty można zakosztować wielu „kameralnych przyjemności”, spośród których najbardziej popularnymi są tematyczne spacery po mieście. Dostępne trasy zwiedzania Królewskiego Miasta to propozycja, z której może skorzystać każdy. Zaplanowane wspólne wycieczki pozwolą odkryć to, co najciekawsze, ukryte i nieoczywiste. Dlatego właśnie Sandomierz, dzięki swojej niepowtarzalnej energii jest idealną propozycją na wycieczkę każdą porą roku.
Zapraszamy do odkrywania Sandomierza Szlakiem Kameralnych Przyjemności.
MAPA TURYSTYCZNA W APLIKACJI TRASEO
Wyżyna Sandomierska
Mapa Wyżyny Sandomierskiej przedstawia ziemię sandomierską - historyczną krainę Polski położoną między Pilicą a Wisłą oraz między Sanem a Dunajcem. Zasięg mapy wyznaczają: Józefów nad Wisłą na północy, Gnojno na zachodzie, Nowa Dęba na południu i Zaleszany na wschodzie. Obszar mapy obejmuje: Ostrowiec Świętokrzyski, Opatów, Sandomierz, Staszów, Tarnobrzeg.
Głównym ośrodkiem tego regionu był i nadal jest Sandomierz - miasto położone nad rzeką Wisłą, na siedmiu wzgórzach (stąd nazywane jest czasem "małym Rzymem"), na granicy Wyżyny Sandomierskiej. Sandomierz jest ważnym ośrodkiem turystycznym, bogatym we wspaniałe zabytki z różnych okresów historycznych.