Miało być 18 km - wyszło więcej. Miał być asfalt - wyszedł teren. Miała być godzinka - pomarzłem dłużej. Tak w skrócie można opisać moje dzisiejsze wyjście na rower.
Zima powraca, jutro ma znów być biało, więc chcąc uniknąć jazdy w śniegu postanowiłem wyjść dziś i dokręcić do setki w tym miesiącu. Ponieważ po wyjściu nie było mi tak zimno jak się obawiałem, to ruszyłem na północ. Minąłem przejazd kolejowy i zauważyłem na drzewie zamazany znak czerwonego szlaku rowerowego. Postanowiłem przejechać się nim kawałek. Przez drogę pojechałem do końca pola irygacyjnego i skręciłem w nieznaną mi drogę, której nie było również na mapie. Dojechałem do skrzyżowania i skręciłem w lewo. Po dotarciu do Dobrzejowa stwierdziłem, że już tą drogą raz jechałem, tylko za nic nie pamiętam kiedy to było. Przydałaby się jakaś mapa przejechanych tras :D
Ruszyłem znów na północ, mijając zakaz wjazdu. Nie jestem grzeczny i wjechałem w tę drogę, bo też nie chciałem jechać asfaltem. Teraz wiem czym są pola irygacyjne :P Znaczy - po powrocie dowiedziałem się, bo na miejscu jedynie czułem zapachy.
Wróciłem na szlak i jechałem na północ, szukając czerwonych znaków. W końcu je znów dojrzałem (sądziłem, że ktoś ten szlak usunął) i dojechałem do Raszówki, gdzie zgubiłem ślad i pojechałem w nieznane. Dojrzałem żółty szlak pieszy, który odbił na północ, a mnie robiło się zimno w stopy, więc jechałem dalej prosto aż żółty znów wrócił. Pomyślałem, że to może być szlak dookoła Legnicy i tak rzeczywiście jest. Muszę się zebrać na te 80 km i przejechać go. Niech no tylko będzie cieplej.
Szlak znów odbił w lewo, na północ, a ja wróciłem do skrzyżowania i ruszyłem w drogę powrotną, tym razem po czerwonym szlaku, aż do Miłogostowic. Szlak prowadził prosto, asfaltem, a ja nie chciałem żadnego asfaltu, więc pojechałem na zachód i dostałem się na kiepską drogę, która zamarzła tak, jak ją zostawili - brzydka. Dotarłem do normalnej drogi leśnej, przejechałem się kawałek i zawróciłem, żeby sprawdzić inną drogę - wyjechałem znów w Miłogostowicach, znów asfalt... Szukałem śladów czerwonego szlaku, ale nie dojrzałem ani jednego, wjechałem na drogę leśną, wylaną asfaltem i dojechałem do jakichś starych fundamentów budynków oraz kilku kopców z tabliczkami informującymi o chronionym zimowisku nietoperzy. Prawdopodobnie była tutaj kiedyś wioska, ale teraz pozostał po niej tylko las. Niepokojące jest nawiedzanie tych miejsc przez chuliganów...
Skierowałem się w stronę Legnicy. Byłem przekonany, że szlak czerwony przebiega właśnie tą drogą, z której przyjechałem, ale niestety do Miłogostowic szlak biegnie drogą asfaltową. Jechałem dalej aż do ronda w Pawicach, gdzie to szlak odbił bez słowa w lewo. Możliwe, że na drzewie jest to widać, ale już słabo. Przydałoby się odnowić oznaczenia.
Czerwony szlak rowerowy, którego odcinkiem dziś jechałem, to szlak rowerowy "Pojezierzy" z Grzybian do Raszówki i ma długość 18 km.
Komentarze
NA TEJ TRASIE PRZYDA CI SIĘ MAPA Z NASZEJ
APLIKACJI
MAPA TURYSTYCZNA W APLIKACJI TRASEO
Kaczawskie Mountains and Kaczawskie Piedmont
Góry Kaczawskie are a mountain range in the Western Sudetes in Poland, in the Lower Silesian Voivodeship. The highest peak is Skopiec (724 m). Map range: Legnica to the north and Jelenia Góra to the south. It depicts also area of the Dolina Bobru Landscape Park and the Chełmy Landscape Park. Tourist attractions, as well as cycling and walking trails are marked on the map.
MAPA TURYSTYCZNA W APLIKACJI TRASEO
Odra Valley
The map covers Odra Valley from Wrocław to Głogów, in the Lower Silesian Voivodeship, southern Poland. Tourist attractions, cycling and walking trails are marked on the map.
Wybrać około 100 atrakcji z tego regionu to niezwykle trudne zadanie. Miejsc szczególnych, wartych odwiedzenia jest tutaj znacznie więcej. Subiektywnego wyboru dokonał – opierając się na doświadczeniu jako pilota wycieczek, przewodnika turystycznego i górskiego – Waldemar Brygier (naszesudety.pl). Wśród polecanych atrakcji: zamki, pałace, muzea, skanseny, kopalnie, twierdze, osobliwości przyrody, uzdrowiska i wiele innych. Zapraszamy do lektury! Mapę offline można zakupić w aplikacji Traseo na urządzenia mobilne. Rok wydania 2019