Upalna, burzowa setka. Zielona Góra-Bytom Odrzański-Kożuchów- Z. Góra

Dodano 25 czerwca 2016 przez plik GPX
Upalna, burzowa setka. Zielona Góra-Bytom Odrzański-Kożuchów- Z. Góra
  • Opis
  • Mapa
  • Punkty

Kod trasy

80548
Pobierz trasę w aplikacji
Wpisz kod w wyszukiwarce

Informacje

  • Rodzaj aktywności: Rower szosowy
  • Stopień trudności: Średni
  • Gwiazdki:  3.6
  • Dystans: 108 km
  • Czas trwania: 7 h 53 min
  • Średnia prędkość: 13,73 km/h
  • Przewyższenie: 137 m
  • Suma podejść: 1 828 m
  • Suma zejść: 1 839 m
  • Data: 25 czerwca 2016
  • Lokalizacja:
478732
20160625_12045347
478733
20160625_12045390
478734
20160625_12285090
478735
20160625_15230035
478736
20160625_153111
478737
Sarny
Mieliśmy szczęście zobaczyć sarnę- albinosa :)
478738
20160625_160004
478739
20160625_161803
No i się działo...
Jakoś tak po godzinie 10 rano, pierwszego dnia wakacji. Już na starcie gorąco. Do Milska, na prom. Z centrum Zielonej Góry, przez oba Kisieliny, Droszków, Łaz, Zabór.
Moment znalezienia się na promie najbardziej kojarzy mi się z podróżą, bo przekracza się rzekę (a tak było, no na większa skalę rzecz jasna, w roku ubiegłym np. w Rumunii - w Delcie Dunaju czy Dobrudży...). Bojadła - wieś, zaraz po Przewozie, za przeprawą promową z Milska. Oczywiście jest tam pałac, ale - o czym się przekonaliśmy - przy drodze na Pyrnik istnieje również niedokończony współczesny zamek (he, he!). Pyrnik się skończył, teraz do Buczkowa trzeba się dostać. A tam droga mocno piaszczysta (tak ze 3 km), zdarzały się momenty prowadzenia roweru (osoby z rowerami górskimi na pewno sobie poradzą:). Dalej droga Buczków-Lipiny-Stany-Przyborów-Siedlisko. Był to dość ekstremalny odcinek - nie ze względu na podjazdy itp, bo siła w nogach i plecach była - lecz w związku z pogodą. Upał straszliwy, duszno, silny wiatr, ciśnienie niskie (zbliżała się burza). Palące skórę i grzejące posiadaną wodę słońce wymuszało robienie przysklepowych (Lipiny, Siedlisko) i czasem leśnych (cień!) przystanków. Spożycie zimnej mineralnej z lodówki było czymś wspaniałym:) Ale w Siedlisku słońce (hurra!) zaszło, a komfort jazdy skoczył mocno do góry, było dużo energii. No i coś pięknego... Droga z Siedliska w kierunku przeprawy promowej przez Odrę do Bytomia Odrzańskiego. Bodajże 4,7 km, zero samochodów, no i... w końcu deszcz, który dał solidnego pozytywnego kopa (czasem zmoknąć na rowerze jest cudownie)! Dojechaliśmy nad Odrę. Przeprawa jest tylko dla pieszych, ale z rowerami dało radę, i to nie promem, lecz łodzią napędzaną siłą rąk pewnego starszego przewoźnika (świetne przeżycie). Pan przewoźnik trochę z Charonem się kojarzył... (być może pretensjonalnie to brzmi, ale proszę sprawdzić...). Z jednego brzegu rzeki na drugi... wrażenie jakby przekraczało się granicę innego państwa (może przez te flagi?). Bytom Odrzański. Ładna, wyremontowana, zadbana starówka, przyjemnie. Przez niektórych nazywany lubuskim Kazimierzem Dolnym, mi - nie mam pojęcia, dlaczego - skojarzył się trochę z podkarpacką Duklą. Piękne kamienice, ciekawa rzeźba Czarnego Kocura z chwiejącym się na nogach gościem. No ale... na Rynku otwarta jedna knajpa z parasolkami (może na czas Euro 2016?), jest też "Kebab Nirwana" (sic!)..., pozamykane (raczej na zawsze) niektóre sklepy i jakieś zakłady usługowe. Także - słowem - kontrasty. Ruszyliśmy w stronę Kożuchowa. Mocy mieliśmy naprawdę dużo:) Za wsią Lasocin ujrzeliśmy coś bardzo wyjątkowego - sarnę albinoskę, była radość. Chwilę potem kolejna przygoda - wjechaliśmy w poważną chmurę zwiastującą ulewę i burzę. Także... drogi prawie nie widzieliśmy, deszcz zacinał ostro, nie było gdzie się schować. Ale później cieszyliśmy się jak głupi:), z wodą w butach dotarliśmy do Kożuchowa, po drodze widząc połamane duże drzewa, wozy strażackie...No a z Kożuchowa trasa znana na pamięć, pokonywana wiele razy, przez Mirocin Dolny, Studzieniec, Książ Śląski, Barcikowice, Zatonie i Zielona Góra, centrum - meta.
Wycieczka świetna! Było wyjście poza strefę własnego komfortu - a to bardzo ważne:)
Przez całą trasę nie zrobiliśmy ani jednego dłuższego przystanku. Nic nie jedliśmy, nie odpoczywaliśmy, nie licząc krótkich przystanków na uzupełnianie płynów. Piwo - nagroda w domu:)

Na tej trasie przyda Ci się mapa dostępna w naszej aplikacji

Mapa Ziemia Lubuska
Ziemia Lubuska - mapa turystyczna w aplikacji Traseo

Mapa krajoznawcza województwa lubuskiego z wyszczególnionymi atrakcjami turystycznymi. Na mapie umieszczono grafiki atrakcji turystycznych.

Mapa Pojezierze Sławskie
Pojezierze Sławskie - mapa turystyczna w aplikacji Traseo

Turystyczna mapa Pojezierza Sławskiego z aktualnymi szlakami pieszymi, rowerowymi i kajakowymi. Obszar mapy zawiera się pomiędzy Zieloną Górą a Lesznem obejmując obszar m.in. Przemęckiego Parku Krajobrazowego.

brak wystarczającej ilości ocen

Skomentuj

Zaloguj się, aby komentować i oceniać trasy
Rowerem po Roztoczu
Moja mapa 0