Turbacz zima

Dodano 30 marca 2013 przez rysowanie
Turbacz zima
  • Opis
  • Mapa
  • Punkty

Kod trasy

18221
Pobierz trasę w aplikacji
Wpisz kod w wyszukiwarce

Informacje

102614
Parking
Przywitala nas piekna sloneczna pogoda. Parking nawet spory.
102615
Szlak niebieski
Rozpoczynamy nasza wedrowke
102616
Szlak niebieski
Wchodzimy na lesna sciezke. Jets troche przysypana i musimy ja przecierac
102617
Szlak niebsieski
Ciezka walka ze sniegiem
102618
Narciarz
Wyprzedzil nas narciarz, ktory rozpoczal przecierania za nas szlaku
102619
Wejscie do lasu
Wchodzimy do lasu, narazie nie jest zle
102620
Szlak niebieski
102621
Szlak niebieski
102622
Szlak niebieski
102623
Szlak niebieski
102624
Szlak niebieski
na tym odcinki szlo nam sie fantastycznie
102625
Szlak niebieski
102626
Sredniak
Przed nami Sredniak, a my myslelismy ze to koncowka
102627
Sredniak
Nawet slonce zaszlo
102628
Sredniak
Jeszcze godzina, bynajmniej tyle pokazuja znaki, co okazalo sie bardzo mylne
102629
Szlak niebieski
102630
Szlak niebieski
102631
Szlak niebieski
Mielsimy wrazenie ze ta trasy sie nigdy nie skonczy
102632
Czolo Turbacza
Dotarlismy do Czola Turbacza, w tle widak Turbacz, na ktory z tego punktu mielsimy wejsc w 30 minut.
102633
Szlak niebieski
W drodze do oltarzyka
102634
Turbacz
W tle Turbacz. Niestety tylko zdjecie moglismy mu zrobic.
102635
Droga powrotna
POdjelismy decyzje, ktora pozniej okazala sie sluszna. Wracamy
102636
Powrot
Zamarznieta woda w butelce zmeczenie, i troche zal. Tyle co pozostalo po wycieczke zimowej na Turbacz. Na wiosne ponawiamy nasz cel.
Kolajna zimowa trasa. Celem naszym byl Turbacz, jako kolejny punkt z cyklu Korony Gor Polskich. Ze wzgledu na bardzo lagodny ksztalt Gorcow, podjelismy sie zdobycia tego szczytu w zimie. Nasza przygode dosc mocno skomplikowal dosc obfity opad sniegu dwa dni przed nasza wycieczka. Spodziewalismy sie sniegu, ale chyba ilosc ktora nas tam zastala, przerosla nasze wyobrazenia.
Zajechalismy na parking od strony Porobki Wielkiej w celu wejscia na Turbacz niebieskim szlakiem a powrot zielonym przez Turbaczyk. Poczatkowo trasa byla wyratrakowana wiec szlo sie przez pierwsze 10 minut fantastycznie. Po zejsciu z drogi i wejsciu na szlak lesny, komfort spaceru po udeptanyms szlaku sie skonczyl. Byslimy smuszeniu rozpoczac przecieranie zasypanego szlaku. Snieg po kolana, ale szlo sie nawet dobrze. Po pewnym czasie przetarcie szlaku wzial na swoje barki narciarz, ktory nas wyprzedzil. Niestety pod naszym ciezarem zapadalismy sie gleboko w snieg, wiec to pomoc narciarza nie wiele nam pomoglo, nie ujmujac jego waznej roli dla innych turystow.
Wydawalo nam sie ze mamy dosc dobre tempo, przez las szlo sie naprawde swietnie, meijscmai nawet snieg siegal tylko do polowy lydek. Po 2,5 godzinach ostrego spaceru(zakladany czasz na szlaku byl 3h do szczytu) wydawalo nam sie ze jestesmy rzut kamieniem od upragnionego schroniska. Widzielismy rzadziejace drzewa, przeblyski nieba i slonca, az w koncu wyszlismy na polane, na ktorej bylo zawiane sniegu po pas, a dodatkowo na dnie pozostal stary snieg z poprzednich opadow, lekko zmrozony. Bardzo ciezko nam sie w takich warunkach chodzilo, tracac przy tym duzo sily. Kiedy wyszlismy na wynislosc, ktora byla przed nami okazalo sie ze doszlismy dopiero do Sredniaka, a znaki na szlaku wskazywaly jeszcze 1h. Co coz trudno, w takichwarunkach pol godziny opoznienia to i tak niewiele.Od Sredniaka zaczal sie koszmar, caly czas polany i zawiany snieg po pas, wraz ze wspomniana stara warstwa zmarzliny na dnie. Zagryzlismy zeby i wedrowalismy dalej, odliczajac te ostania godzine.
Po godzinie walki ze sniegiem i zmeczeniem, naszym oczom ukazal sie znak i wieza obserwacyjna z Turbacza. Okazalo sie ze w tych ciezkich warunkach przeslimy 0,5h trase w czasie 1 godziny, a perspektywa przejscia do widocznego nam miejsca w pol godziny(jak wskazywaly znaki) nie napawala optymizmem. Stwiedzilismy, ze jak dojdziemy w ciagu 10 minut do oltarzyka, ktory byl po drodze, to idziemy do konca, jak nie to od oltarzyka zawracamy, bo czasu do zejsca nie pozostalo za wiele. Niestety i tutaj nam sie nie udalo, przez otwarte pole, gdzie temperatura odczuwalana siegala 20 stopni mrozu, i snieg po pas, owa 10 minutowy odcinek pokonalizmy w 20 minut. Wiec jak postanowilismy tak zrobilismy. Przy ollarzyku sie napoilismy, posilismy i zawrocislimy.
Niestety trzeba odlozyc zdobycie Turbacza na inny dzien.
Obawialismy sie ze powrot moze byc rownie ciezki jak wejscie, ale nie bylo tak zle. W zimie schodzi sie o wiele lepiej niz w lecie. Snieg troche sam nas wychomowywal podczas kontrolowanych poslizgow. W koncu dodarlismy do parkingu i upragnionego samochodu, w ktorym moglismy odpoczac i sie zagrzac.
Czas przejscia do oaltarzyka trwal 4,5h, czas zejscia ta sama trasa 2,5h. Szlak zielony byl nie przetarty.
Ledwie 30 minut od Turbcza, trudno.
Trzeba miec nie tylko odwage, aby wyjsc w takich warunkach, ale trzeba miec tez odwage w odpowiednim momencie odpuscic.

Na tej trasie przyda Ci się mapa dostępna w naszej aplikacji

Mapa Beskid Wyspowy i Gorce
Beskid Wyspowy i Gorce - mapa turystyczna w aplikacji Traseo

Mapa turystyczna "Beskid Wyspowy i Gorce" swoim zasięgiem obejmuje Beskid Wyspowy, Pogórze Wiśnickie, wschodnią część Pogórza Wielickiego oraz całe Gorce wraz z Gorczańskim Parkiem Narodowym.

Mapa Beskid Sądecki i Pieniny
Beskid Sądecki i Pieniny - mapa turystyczna w aplikacji Traseo

Mapa turystyczna Beskidu Sądeckiego obejmuje obszar zamknięty przez dolinę Dunajca na północnym zachodzie oraz Krynicę, Tylicz i Muszynkę na południowym wschodzie. Zawiera też obszar Małych Pienin, Pieninek, Gór Grzybowskich oraz część Pienin...

Mapa Podhale
Podhale - mapa turystyczna w aplikacji Traseo

Podhale to kraina bardzo atrakcyjna i szybko rozwijająca się dla turystyki. Mapa "Podhale" zawiera szlaki piesze, rowerowe i konne, informacje praktyczne znajdą tu także miłośnicy nart.

Wasza ocena: 3.7 (3 głosy)

Skomentuj

Zaloguj się, aby komentować i oceniać trasy
kys30
9 października 2015 kys30 napisał:
:)
boulinek11
3 kwietnia 2013 boulinek11 napisał:
Literowki zostaly porawione, mozna spokojnie czytac tekst.
christopher7x
30 marca 2013 christopher7x napisał:
Wyprawa z przygodami noi extremalne warunki ale fajnie , na fotkach widać trud wyprawy pozdrawiam :)
boulinek11
30 marca 2013 boulinek11 napisał:
Troche sie rozpisalem, ale warto przeczytac dla tych ktorzy chca sie czegos dowiedziec o doswiadzczeniu zimowego wejscia na Turbacz, jakiego doswiadczylismy.
Rowerem po Roztoczu
Aplikacja Traseo
Moja mapa 0