Polesiem i Podlasiem/ Etap VI: Białowieża - Hajnówka

Dodano 2 października 2014 przez aplikację Android
Polesiem i Podlasiem/ Etap VI: Białowieża - Hajnówka
  • Opis
  • Mapa
  • Punkty

Kod trasy

50320
Pobierz trasę w aplikacji
Wpisz kod w wyszukiwarce

Informacje

  • Rodzaj aktywności: Rower szosowy
  • Stopień trudności: Łatwy
  • Gwiazdki:  9.0
  • Dystans: 34,0 km
  • Czas trwania: 5 h 11 min
  • Średnia prędkość: 6,54 km/h
  • Przewyższenie: 82 m
  • Suma podejść: 823 m
  • Suma zejść: 815 m
  • Data: 13 września 2014
  • Lokalizacja: Białowieża, Hajnówka
292790
Białowieża Towarowa
Dworzec wybudowano w 1903r. Służył do obsługi pociągów towarowych i zawracania składów osobowych kończących bieg na stacji Białowieża Pałac. Po likwidacji przewozów osobowych w latach 90-tych minionego stulecia parokrotnie zmieniał właściciela trafiwszy ostatecznie w prywatne ręce. Dzięki temu zyskał szanse na drugie życie pod szyldem restauracji "Carskiej"
292791
Zajazd u Kolarza
292792
Cerkiew pw. św. Braci Machabeuszy
z 1846r.
292793
Krynoczka - cudowne źródełko
Udokumentowanym miejscem kultu jest od XIX w., chociaż prawosławne legendy wspominają nawet o wieku XIII. Studzienka ze źródełkiem została zadaszona wiatą, za którą znajduje się kapliczka. Pielgrzym musi nawilżyć chore miejsce umoczoną w zdroju chustką i pozostawić ją tutaj w ten sposób pozbywając się choroby.
311725
Nasza kwatera
Nocowaliśmy na piętrze w pokoju z radiem, usytuowanym koło niewielkiej łazienki. Brak telewizora, wifi. Kuchnia znajdowała się na dole i żeby zrobić herbatę trzeba było poprosić o to urzędującą w niej gospodynię. Trzeba jednak dodać, że gospodarze mieli gości z czasów szkolnych, możliwe więc, że przydzielili nam jedyny dostępny pokój. Ogólnie jednak 35 zł. za nocleg było ceną nieco wygórowaną. W Mielniku mieliśmy dużo większy komfort za niższą cenę.
311728
Ulica Tropinka
widok w kierunku cerkwi
311730
"Sioło Budy"
Pensjonat, restauracja i skansen w jednym. W ramach tego ostatniego odtworzono tutaj kresowe gospodarstwo chłopskie z I poł, XIX w. Można też skorzystać tutaj z miejscowej sauny, czyli.... bani. Ponoć dobrze wpływa na zdrowie i samopoczucie
311735
Droga przez las - alternatywa dla ruchliwej szosy
311736
Źródełko
W 1831r, specjalna komisja carska stwierdziła występowanie w wodzie dużych ilości żelaza i siarki. W związku z tym przygotowała projekt wybudowania tutaj sanatorium leczniczego, do czego ostatecznie niedoszło
311741
Wąski tor
Gęsta sieć wąskotorowa przecięła puszczańskie ostępy w okresie I wojny światowej wraz z zajęciem tych terenów przez Niemców. Miała posłużyć do wywozu drewna i pozyskiwanych z niego surowców. Działalność tę okupant prowadził na rabunkową skalę, zupełnie nie licząc się z przyrodą.
311743
W oczekiwaniu na odjazd szynobusu do Czeremchy
311744
Kościół pw. św. Teresy od Dzieciątka Jezus
Jego budowę rozpoczęto w 1926r. Świątynia reprezentująca styl neorenesansowy została konsekrowana w 1934r. W jej wnętrzu uwagę zwracają m.in. ołtarz i konfesjonały wykonane w ramach tzw. korzenioplastyki (z wykorzystaniem korzeni drzew).
311745
Wieża ciśnień
Wybudowana podobnie, jak dworzec w 1903r. Obecnie w jej wnętrzu można zanocować w jednym z dwóch apartamentów carskich stylizowanych na XIX w.
Zanim na dobre opuścimy Białowieżę odwiedzamy jeszcze stację kolejową. Drewniany, skromny dworzec oraz stojący na peronie skład w stylu retro z parowozem na czele przenoszą nas w XIX-wieczne realia. To zresztą świadomy zamysł obecnego właściciela Białowieży Towarowej, który przekształcił dawną stację w Restaurację "Carską". Można w efekcie zjeść tutaj dania kuchni rosyjskiej oraz przenocować w stylowych apartamentach z carskiej epoki. Po powrocie do centrum kierujemy się na asfaltową szosę biegnącą przez trzy bliźniacze miejscowości: Pogorzelce, Teremiski i Budy. Wszystkie powstały końcem XVIII w., jako osady przemysłowe, zasiedlane przez napływającą z Mazowsza ludność zwaną "budnikami". Ich celem była przeróbka leśnego surowca, z którego pozyskiwano m.in. węgiel drzewny, smołę, dziegieć (stosowany w celach leczniczych). Mieszkali w prymitywnych chatach częściowo zakopanych w ziemi dla ochrony przed zimnem. Stąd wziął się termin "budniki", jak i nazwa Budy. Po chwilowym odpoczynku w gościnnych podwojach "Zajazdu u Kolarza", którego jesteśmy pierwszymi klientami, zjeżdżamy na gruntowy trakt w kierunku Hajnówki. Stanowi on alternatywę dla ruchliwej szosy. Droga jest dobrze utrzymana i mało uczęszczana. Napotykamy na niej jedynie grzybiarzy. Na chwilę z prostego jak strzała szlaku odbijamy w boczną odnogę, aby dotrzeć do Krynoczki - śródleśnego uroczyska. To lokalny, prawosławny ośrodek kultu, malowniczo otulony zieloną ścianą lasu. Nieoczekiwanie na drodze do cudownego źródełka wyrasta przeszkoda w postaci zamkniętej bramy i ogrodzenia z siatki. Na szczęście za radą napotkanych tubylców znajdujemy dziurę w tym ostatnim, nieco powyżej leśnego duktu. Te zabezpieczenia to zapewne efekt sąsiedztwa wojskowego składu amunicji, czyli Jednostki "Nieznany Bór". Po zwiedzeniu Krynoczki wkrótce wyjeżdżamy z lasu wprost w zabudowę Hajnówki. Mamy tutaj zarezerwowany nocleg ale Justysia zaczyna roztaczać przede mną wizje wcześniejszego powrotu do domu. Zajeżdżamy więc na dworzec kolejowy. No cóż na przydworcowym peronie stoi jedynie szynobus do pobliskiej Czeremchy. Nawet z przesiadkami nie mamy możliwości jeszcze dzisiaj być w Tarnobrzegu. Wydaje się, że temat jest zamknięty kiedy moja nieustępliwa małżonka dokonuje istotnego odkrycia w czasie konsumpcji pizzy, a właściwie to obnaża mój błąd. Okazuje się, że pociąg, którym mamy wracać z Hajnówki w niedzielę nie kursuje. To by nas czekała przykra niespodzianka o poranku. Wracamy więc na dworzec i wsiadamy do wspomnianego szynobusu. W Czeremsze, oczekując na skład Kolei Mazowieckich do Siedlec rezerwujemy tranzytowy nocleg w Łukowie. Dalej już dzisiaj nie dojedziemy. Na docelową kwaterę nad tzw. "Zimną Wodą" docieramy już po zmierzchu, pedałując z konieczności dodatkowe parę kilometrów na obrzeża Łukowa. Przydaje się nawigacja ale szczęśliwie docieramy do celu przy akompaniamencie głośnej muzyki z uwagi na trwającą nad zalewem imprezę. Na drugi dzień kontynuujemy podróż powrotną z przesiadką w Lublinie, już bez poważniejszych akcentów rowerowych. Wyprawa dobiega końca i chociaż może zabrakło w jej trakcie dokładniejszej penetracji puszczańskich ostępów, to cel główny, czyli Białowieża został osiągnięty. A może następnym razem z Białowieży do Krynicy Morskiej, dalej wzdłuż polskich granic? Się zobaczy, ważne, ze koncepcja jest.

Na tej trasie przyda Ci się mapa dostępna w naszej aplikacji

Mapa Puszcza Białowieska i okolice
Puszcza Białowieska i okolice - mapa turystyczna w aplikacji Traseo

Puszcza Białowska zajmuje obszar 150 000 ha po stronie polskiej i białoruskiej. Mapa Puszczy Białowieskiej pozwala na dokładne zapoznanie się ze specyfiką terenu, znajdującymi się na nim ścieżkami przyrodniczymi oraz najważniejszymi...

brak wystarczającej ilości ocen

Skomentuj

Zaloguj się, aby komentować i oceniać trasy
Rowerem po Roztoczu
Aplikacja Traseo
Moja mapa 0