Niedziela Palmowa w Łysych

Dodano 9 kwietnia 2017 przez aplikację Android
Niedziela Palmowa w Łysych
  • Opis
  • Mapa
  • Punkty

Kod trasy

95577
Pobierz trasę w aplikacji
Wpisz kod w wyszukiwarce

Informacje

  • Rodzaj aktywności: Rower szosowy
  • Stopień trudności: Trudny
  • Gwiazdki:  9.0
  • Dystans: 176 km
  • Czas trwania: 8 h 52 min
  • Średnia prędkość: 19,84 km/h
  • Przewyższenie: 72,2 m
  • Suma podejść: 1 285,9 m
  • Suma zejść: 1 309,7 m
  • Data: 9 kwietnia 2017
  • Lokalizacja: Zambrów, Łomża, Ostrołęka
569176
DSC_0423~2
Ostrołeka. Pomnik poświęcony żołnierzom AK
569177
DSC_0419~2
dość malowniczy most na Narwi
569178
DSC_0421~2
most na Narwi a po lewej stronie widać wieżę ratuszową.
569179
DSC_0424~2
pomnik 5 Pułku Ułanów Zasławskich
569180
DSC_0422~2
Pizzeria Avanti. Można smacznie i wygodnie zjeść.
569181
DSC_0418~2
Ostrołęka wita nas. Niestety droga od Kadzidła do Ostrołęki nie posiada tzw "marginesu. W niedzielę ruch był umiarkowany ale w inne dni tygodnia lub w sezonie letnim gdy ludzie jadą na Mazury, może być niebezpieczna dla rowerzystów
569182
DSC_0411
Sulki. Przydrożna kapliczka
569183
DSC_0401~2
Kościół w Kuziach. Sama wioska kojarzy mi sie z młodością.
569184
DSC_0417~2
UWAGA DZINOZAURY!!!! :D
569185
DSC_0400~2
Kurpie Zielone. Zbójna
569186
DSC_0410~2
Niedziela Palmowa i procesja z palmami. W tle stary kościółek w Łysych
569187
DSC_041447
Kaplica Dylewska

Udana kopia Bramy Ostrobramskiej z Wilna. Wewnątrz znajduje się kopia obrazu Matki Boskiej Ostrobramskiej, namalowana przez Łucję Bałzukiewicz wileńsko-lubelską artystkę, uczennicę Olgi Boznańskiej.
569188
DSC_0416
Kaplica, kopia Bramy Ostrobramskiej z Wilna
569189
DSC_0413
Neobarokowy kościół w Kadzidle
569190
DSC_0412
Kościół p.w. Św. Ducha wybudowany został w latach 1883-1886 staraniem ks. Konstantego Rejchla. Ołtarz główny i boczne, przeniesione z Kodnia, zostały zakupione staraniem fundacji rodu Sapiehów. Malarstwo ścienne wykonane przez uczniów Jana Matejki Emila Lindemana i Antoniego Dowmonda. Ciekawostką, są niespotykane, ogromne muszle przywiezione przez hrabiego Krasińskiego, które pełnią funkcję kropielnic przy głównym wejściu pod chórem. Kościół ma świetną akustykę oraz koncertowe 31-głosowe organy.
569191
DSC_0406~2
procesja z palmami w Łysych
569192
DSC_0415
Wyjazd z Kadzidła
569193
DSC_0404~2
Łyse witają i zpraszają
569194
DSC_0427~2
tor kartingowy przy hotelu Via Baltica
569195
DSC_0425~2~2~2~2
kościól pw. św Wojciecha w Ostrołęce. Pierwotnie cerkiew garnizonowa stacjonujących tu oddziałów carskiej armii przed I Wojna Światowa
569196
DSC_0407~2
procesja z palmami. W tle stary, drewniany kościół pw. św. Anny. Wybudowany w 1882r, ale od czasu wystawienia nowego powoli niszczeje....szkoda.
569197
DSC_0403~2
Jedna z figur świątków z kapliczek. Może to kalwaria? nie wiem...ale ładnie się prezentuje
569198
DSC_0402~2
czyżby już po mszy????? kościół w Kuziach na Kurpiach
569250
Zdjęcie0468
wjeżdzamy do Łysych :)
569251
Zdjęcie0471
palmy wielkanocne w procesji
569252
Zdjęcie0482
rundka przed pomnikiem żolnierzy AK
569253
Zdjęcie0477
569254
Zdjęcie0470
569255
Zdjęcie0469
uwaga...niebiescy na drodze :)
569256
Screenshot_20170410-080006
na moście w Ostrołęce :)
569267
sklep spożywczy
warto zatrzymać się i uzupełnić zapasy
569271
sklep spożywczy
warto zatrzymać sie i uzupełnić zapasy
Łyse. Jedne z najbarwniejszych Niedziel Palmowych w Polsce odbywa się w Łysych na Kurpiach. Dzięki staraniom księdza proboszcza Pogorzelskiego, który w 1969r ogłosił konkurs na najpiękniejszą palmę wielkanocna, tradycja nie upadła. W tym roku najwyższa miała ponad 6m wysokości, ale i pozostałe prezentowały się pięknie.

Ogólnie trzeba zacząć od początku. Trasa wiodła przez Łomżę, Nowogród do Zbójnej. To tu już mogliśmy spotkać pierwsze kobiety ładnie ubrane w stroje kurpiowskie. Nawet "świątki" w ogrodzie były przyozdobione regionalnym bieżnikiem.

Dojazd do Łysych obecnie jest ułatwiony. Kilka lat temu poprawiono drogę. Niestety asfalt już jest popękany i trochę jak ja to nazywam "tępy". Ale w porównaniu z poprzednią droga, która słynęła z ilość dziur to i tak super.

Żeby nie wracać po własnym śladzie postanowiliśmy pojechać do Kadzidła a stamtąd przez Ostrołękę do domu. W Ostrołęce zjedliśmy smaczna pizze...coś ostatnio gustujemy w tej potrawie :). Chyba to podstawowe nasze danie na wyjazdach :).

Kilka kilometrów za Ostrołęką Adaś złapał kapcia. Tempo troszkę spadło bo niestety pompka ręczna nie pozwala na dobicie naprawdę dużego ciśnienia w kole. Ale szczęśliwie dojechaliśmy już bez większych perturbacji.
brak wystarczającej ilości ocen

Skomentuj

Zaloguj się, aby komentować i oceniać trasy
michałoski
27 kwietnia 2017 michałoski napisał:
Piękna trasa muszę zakupić rower szosowy :-) crossowy ma mniejsze możliwości na dystans
Rowerem po Roztoczu
Moja mapa 0