Morze przed zachodem

Dodano 10 czerwca 2015 przez plik GPX
Morze przed zachodem
  • Opis
  • Mapa
  • Punkty

Kod trasy

61465
Pobierz trasę w aplikacji
Wpisz kod w wyszukiwarce

Informacje

  • Rodzaj aktywności: Rower szosowy
  • Stopień trudności: Łatwy
  • Gwiazdki:  5.1
  • Dystans: 219 km
  • Czas trwania: 14 h 9 min
  • Średnia prędkość: 15,49 km/h
  • Przewyższenie: 197,24 m
  • Suma podejść: 1 219,89 m
  • Suma zejść: 1 310,93 m
  • Data: 6 czerwca 2015
  • Lokalizacja: Koszalin
343693
Lubasz
343694
Wałcz
343695
Lubno
343696
Jabłonowo
343697
Górnica
343698
Laski Wałeckie
343699
Nowe Laski
343700
Żabin
343701
Osiek Drawski
343702
Złocieniec
343703
Cieszyno
343704
Gawroniec
343705
Połczyn-Zdrój
343706
Kołacz
343707
Tychowo
343708
Tychowo
343709
Konikowo
343710
Koszalin
343711
Mielno
343712
Mielno
343713
Mielno
Ja się chyba nigdy porządnie nie wyśpię. Całą noc bardziej leżałem, czuwając niż śpiąc. Tak bez powodu, bo prostaki z głośnymi blachosmrodami zniknęli dosyć wcześnie. Dodatkowo 14°C w namiocie nie pomagało, bo wziąłem śpiwór z komfortem 22°C. Oczywiście ta noc negatywnie wpłynęła na moje mięśnie, więc mój plan dotarcia nad morze właśnie dzisiaj mógł się nie udać.
Ruszyłem po godzinie 7. Na spotkanej stacji benzynowej doładowałem się kawą i zacząłem mozolnie rozgrzewać swoją „maszynerię”. Nie poszło tak źle i już po kilku kilometrach posuwałem się bardzo szybko. Niestety nie tylko ja zmierzałem nad morze, bo wyprzedzało mnie bardzo dużo aut, zwłaszcza takich z kuframi na dachu. Wciąż liczyłem, że coś się zmieni.
Za Trzcianką ruch prawie znikł. W Wałczu pojawił się problem logistyczny, aby dostać się do Złocieńca. Nie było bezpośredniej drogi. Google zaproponował mi teren, ale po wczoraj miałem ich zdecydowanie dość (terenu i Google'a). Wypadło na drogę krajową. Najpierw się ucieszyłem, bo wjechałem na asfaltową drogę dla rowerów, ale potem zdenerwowałem, gdy po chwili zakończyła się idiotycznymi barierkami. Pozostało mi jechać po krajówce – bez pobocza.
Po kilku kilometrach skręciłem na znalezioną na mapie drogę. Była zaznaczona jako asfaltowa, ale w rzeczywistości to polna droga. Za to nie lubię map społecznościowych, bo zbyt często zdarza się, że drogi są rysowane przez nieuków. Na szczęście nie było piachu. Potem pojawił się asfalt, nawet jakiś podjazd się znalazł, a za kościółkiem z muru pruskiego znów teren. Tym razem miałem olbrzymie szczęście trafić na piachy. Ach, jaka to przyjemność się po nich wolno toczyć. Koniec końców dotarłem niespodziewanie na asfalt. Potem skończył się cień rzucany przez drzewa i zaczęło smażenie w słońcu. Obawiałem się jazdy w tej temperaturze, bo termometr wskazywał 35°C w moim cieniu, a nawet 41°C jako maksimum. Najgorzej było na podjazdach. Na prostych mogłem wytworzyć kojące opory powietrza, ale i tak nie było przyjemnie.
W Złocieńcu wjechałem na asfaltową drogę dla rowerów. Była ona szczególna, bo mając 22 km, prowadziła do Połczyna-Zdroju. Została utworzona na starym nasypie kolejowym. Ma odcinki lepsze, ma i gorsze, ale to dobra droga. Godna polecenia, przynajmniej póki wciąż istnieje. Przyroda kiedyś ją zabierze.
Niestety wszystko co dobre szybko się kończy. Wiatr z południa zaczynał się zmieniać na północny. Dodatkowo naszły takie chmury, że zostało niecałe 30°C. Na szczęście nie padało.
Od Połczyna-Zdroju miałem już tylko 60 km do Koszalina. Jak na złość opadłem z sił, i to w takim momencie. Nie było łatwo pokonać wspomniany dystans. Drogi też nie zawsze pozwalały na jazdę prosto. Dopiero na kilkanaście kilometrów przed Koszalinem wjechałem na drogę dla rowerów. Czasem asfaltowa, czasem brukowa, a nawet cementowa, ale dało się jechać bardziej komfortowo niż w wielu polskich miastach. Widziałem po ulicach Koszalina, że padało kilka godzin wcześniej. Miałem szczęście, że niespiesznie dotarłem do celu. Wiatr znad morza robił się coraz chłodniejszy, a przede mną pozostały jeszcze dojazd do Mielna, kolacja i poszukiwanie kempingu. Znów wszystko na ostatnią chwilę. I jak tu zwiedzić Koszalin?
Czytaj dalej na blogu: http://andale.bikestats.pl/1333040,Morze-przed-zachodem.html

Na tej trasie przyda Ci się mapa dostępna w naszej aplikacji

Mapa Ziemia Lubuska
Ziemia Lubuska - mapa turystyczna w aplikacji Traseo

Mapa krajoznawcza województwa lubuskiego z wyszczególnionymi atrakcjami turystycznymi. Na mapie umieszczono grafiki atrakcji turystycznych.

Mapa Pobrzeże Koszalińskie
Pobrzeże Koszalińskie - mapa turystyczna w aplikacji Traseo

Turystyczna mapa Pobrzeża Koszalińskiego z aktualnym przebiegiem szlaków turystycznych. Mapa obejmuje obszar od Gąsek do Darłowa.

Mapa Szlaki turystyczne w Krainie w Kratę
Szlaki turystyczne w Krainie w Kratę - mapa turystyczna w aplikacji Traseo

Najnowsza mapa regionu, której głównym elementem jest Pierścień Gryfitów. Mapa jest dostowana zarówno do wędrówek pieszych, jak i rowerowych oraz samochodowych wycieczek. Sam Pierścień Gryfitów, to...

brak wystarczającej ilości ocen

Skomentuj

Zaloguj się, aby komentować i oceniać trasy
Rowerem po Roztoczu
Moja mapa 0