Lasy Janowskie

Dodano 23 sierpnia 2014 przez aplikację Android
Lasy Janowskie
  • Opis
  • Mapa
  • Punkty

Kod trasy

48034
Pobierz trasę w aplikacji
Wpisz kod w wyszukiwarce

Informacje

282473
Stawy
282474
Odcinek leśny
286535
Płyta rynku
286537
Fontanna
286538
Pomnik Tadeusz Kościuszki
został wzniesiony w 1818r. W okresie drugiej wojny światowej uległ zniszczeniu i doczekał się odbudowy w 1959r. W ostatnich latach został gruntownie odnowiony w ramach rewaloryzacji parku miejskiego
286539
Kościół pw. Podwyższenia Krzyża Świętego i św. Jana Chrzciciela
wybudowany w stylu neobarokowym w latach 1924-1931
286540
Relaks w wiacie za sklepem
286541
Kościół pw. św. Wojciecha
wybudowany w latach 70-tych XX-wieku bez zezwolenia władz. Pracami kierował, biorąc w nich aktywny udział, ówczesny proboszcz ks. Kazimierz Pińciurek (1928-1999) - rzeźbiarz-samouk.
286542
Pomnik upamiętniający bitwę na Porytowym Wzgórzu
Bitwa rozegrał się 14 czerwca 1944r. pomiędzy połączonymi polsko-radzieckimi siłami partyzanckimi w liczbie około 3500, a 30000 siłami niemieckimi. Celem Niemców w ramach operacji "Sturmwind" było zlikwidowanie partyzantów w Lasach Janowskich w związku ze zbliżającym się frontem wschodnim. Operacja nie powiodła się, gdyż partyzantom udało się przedostać pod osłoną nocy do Puszczy Solskiej.
286543
Most na Sanie z widokiem na elektrownię
286544
Nad Dużymi Stawami
286545
Łążek Garncarski wita
Tradycje garncarskie sięgają XVIII w. W XIX w. Łążek stał się ważnym ośrodkiem wyrobu naczyń ceramicznych i kafli. Rynek zbytu obejmował nawet Rosję. Obecnie w miejscowości działa kilka pracowni, a każdego roku odbywa się jarmark garncarski.
286546
Koniki biłgorajskie
286550
Panorama z wiaduktu
Rozwadowski Kościół pw. Matki Bożej Szkaplerznej na pierwszym planie
286551
Drewniany mosteczek nad Branwią
Do Lipy docieramy rannym szynobusem z małym poślizgiem czasowym. W miejscowości tej występują wody o zdrowotnych właściwościach,co stało się ostatnio niezaprzeczalnym faktem. Znajdujemy sie tym samym prawdopodobnie w przyszłym uzdrowisku ale póki co jest to cicha, choć obszerna wioska przytulona do zielonej ściany kompleksu Lasów Janowskich. Bezmiar zielonego morza ogarnia nas zaraz za ostatnimi zabudowaniami, zdając się napierać na nitkę zniszczonego asfaltu. Wyłom w leśnej ścianie stanowią stawy ulokowane przy drodze do Malińca oraz rozległa, śródleśna polana, na której zagnieździły się domostwa mieszkańców Gwizdowa. Za osadą Kalenne zjeżdżamy na dobrze utwardzony, gruntowy trakt, który prowadzi nas do szerszego gościńca z wiodącym nim szlakiem rowerowym do Janowa Lubelskiego. Tak nam przypadł do gustu tenże trakt, że nieopatrznie mijamy odbijającą od niego niepozorną leśną drogę i wbrew pierwotnym zamierzeniom zjeżdżamy do miejscowości Pikule i drogi krajowej. Na szczęście na krajówce ruch nie za duży, a i droga posiada bezpieczny odcinek szerokiego, asfaltowego pobocza. Wkrótce zajeżdżamy do centrum Janowa. Odpoczywamy przez chwilę na odnowionej przed paru laty płycie rynku, nad którą dominuje pobliskie Sanktuarium. Jedynie dworzec autobusowy, stanowiący zapuszczony relikt minionej epoki bezcześci trochę sielankowy obraz janowskiej starówki ale ponoć ten stan rzeczy nie potrwa już długo. Popędzany przez niecierpliwe dziewczyny wsiadam posłusznie na siodełko i mijając po drodze miejski park z ładną fontanną na jego obrzeżu i odnowionym pomnikiem Tadeusza Kościuszki pośrodku opuszczamy Janów, kierując się na Momoty. Do tych ostatnich docieramy ale nieco później wybierając póki co drogę do Flisów, celem złożenia hołdu uczestnikom bitwy partyzanckiej na Porytowym Wzgórzu u stóp monumentalnego pomnika. Za pomnikiem znajduje się niewielki cmentarzyk, a za mim wąski leśny dukt, który prowadzi nas do drewnianego mostku na Branwi. Po jego pokonaniu osiągamy zaskakująco dobrej jakości śródleśny trakt w kierunku Momot Górnych. Mkniemy nim dość żwawo, aby na dłuższą chwilę porzucić go na rzecz piaszczystej drogi prowadzącej brzegiem kompleksu tzw. Dużych Stawów. Z Momotów kręcimy z powrotem w kierunku Janowa, domykając pętlę przy skręcie na Flisy. Następny odcinek trasy wiedzie kolejnym solidnie utwardzonym gruntowym traktem zwanym "Szklarską Drogą". Prze chwilę zatrzymujemy się przy niej, aby wspiąć się na widokową wieżę i podziwiać z niej wypasające się na okolicznych łąkach koniki biłgorajskie. Ostatni nieasfaltowy fragment trasy zarazem najbardziej wymagający orientacyjnie czeka na nas za Łążkiem Garncarskim. Zanim jednak ponownie schowamy się pod zielonym baldachimem lasu odpoczywamy przy wiejskim sklepiku w obrębie drewnianej wiaty. Spod sklepu należy udać się prawie na wprost w mało zachęcający leśny trakt. Potem stosujemy się do zasady, aby obierać drogi prowadzące na lewo (poza jednym wyjątkiem) i bez problemów dojeżdżamy do Szwedów. Tutaj po przecięciu mostu na Bukowej, czeka nas jeszcze odcinek śródleśnego gościńca zanim osiągniemy asfaltową nawierzchnię w Studzieńcu. Tutaj tez żegnamy się z majestatem Janowskiej Puszczy i dobrej jakości drogami docieramy do najstarszej części hutniczego grodu - Rozwadowa, nieopatrznie wydłużając trasę o tzw. drogę podskarpową. Na rynku w Rozwadowie panuje duży ruch. Tym razem powodem nie jest lokalny odpust ale zjawisko niecodzienne, które przyciąga tłumy gapiów. Chodzi mianowicie o transport drogowy wielkogabarytowych elementów na potrzeby stalowowolskiej elektrowni. My nie ulegamy, pewnie za sprawą zmęczenia, ogólnemu nastrojowi wyczekiwania i chowamy się w cieniu rozwadowskiego dworca. Stąd zabiera nas szynobus opóźniony o jakieś 40 minut. To jednak mało znaczący detal. Ważne, że aura dopisała umożliwiając całodniową kontemplację zielonych ostępów janowskiej knieji po obu stronach przecinającej ją na pół krajowej szosy.
SIGMA BC1609:
DYSTANS - 99,83 KM.
AKTYWNY CZAS PRZEJAZDU - 5:56:48
PRĘDKOŚĆ ŚREDNIA - 16,78 KM/H
PRĘDKOŚĆ MAKSYMALNA - 34,21 KM/H
brak wystarczającej ilości ocen

Skomentuj

Zaloguj się, aby komentować i oceniać trasy
Rowerem po Roztoczu
Moja mapa 0