KRYM2012 - Dzień 8

Dodano 13 listopada 2012 przez plik GPX
KRYM2012 - Dzień 8
  • Opis
  • Mapa
  • Punkty

Kod trasy

15701
Pobierz trasę w aplikacji
Wpisz kod w wyszukiwarce

Informacje

  • Rodzaj aktywności: 4x4
  • Stopień trudności: Średni
  • Gwiazdki:  3.9
  • Dystans: 192 km
  • Czas trwania: 8 h 43 min
  • Średnia prędkość: 21,96 km/h
  • Przewyższenie: 725,52 m
  • Suma podejść: 5 273,9 m
  • Suma zejść: 5 154,42 m
  • Data: 1 czerwca 2012
  • Lokalizacja: Ukraina, crimea, Vesele
91815
DSC0149480
91816
DSC01496
91817
DSC01583
91818
DSC01542
91819
DSC01773
91820
DSC01809
91821
DSC01874
91822
DSC01847
91823
DSC01985
91824
DSC01863
Więcej można przeczytać na naszej stronie klubowej:
http://www.sat4x4.pl/podroze/43-krym-2012/58-krym-2012.html


Piątek 1 czerwca 2012
Po śniadaniu (choć po takiej wspaniałej kolacji trudno było cokolwiek jeszcze na śniadanie zjeść) pakujemy się i wracamy do Sudaku. Zwiedzamy Twierdzę Genueńską – niesamowita budowla, jej wielkość i przestrzeń przytłacza każdego zwiedzającego. Przy okazji Dread własnoręcznie wybija monetę – będzie to świetny prezent dla naszego przyjaciela – Piotra.
Po sesji foto na twierdzy oraz spacerku po jej części decydujemy się na jakiś lokalny obiadek – i idziemy do małej restauracji – kusi nas napis „domasznaja kuchnia”.
Zamawiamy czebureki z mięsem i serem – po chwili kelner przynosi zamówione danie. Teraz już wiemy dlaczego się dopytywał ile czebureków dla jednej osoby. Czebureki są olbrzymie jak talerz … a my z Dredem zamówiliśmy po 4sztuki .
Krótka narada, co robimy dalej – i ruszamy w stronę Starego Krymu aby zobaczyć stary Klasztor Ormiański Surb-Chacz.
Ruiny klasztoru niesamowita cisza w kaplicy i … delikatna muzyka ormiańska tworzą niesamowitą atmosferę- można odpłynąć w zadumie.
Wracamy tą samą drogą i kierujemy się na Ausztę. Na nocleg wybieramy miejsce w lesie obok strumienia – tak aby móc się umyć w bieżącej wodzie. Miejsce praktycznie na granicy Rezerwatu Krymskiego.
Miejsce praktycznie jak z bajki o czerwonym kapturku – cicho, szaro, ciemno
Po szybkiej kolacji nie wiedzieć dlaczego każdy mówi dobranoc i czmycha do samochodu. Na dobranoc coś w zaroślach dziwnie zawyło a ciemne głazy zaczęły bawić się naszą wyobraźnią więc nikt nie oponował przed pójściem spać. Szum strumienia szybko pozwolił nam zasnąć.
brak wystarczającej ilości ocen

Skomentuj

Zaloguj się, aby komentować i oceniać trasy
Rowerem po Roztoczu
Moja mapa 0