Browersowanie 26 września

Dodano 27 września 2017 przez plik GPX
Browersowanie 26 września
  • Opis
  • Mapa
  • Punkty

Kod trasy

111517
Pobierz trasę w aplikacji
Wpisz kod w wyszukiwarce

Informacje

  • Rodzaj aktywności: Rower szosowy
  • Stopień trudności: Łatwy
  • Gwiazdki:  3.9
  • Dystans: 33,5 km
  • Czas trwania: 2 h 53 min
  • Średnia prędkość: 11,59 km/h
  • Przewyższenie: 86,5 m
  • Suma podejść: 824 m
  • Suma zejść: 827 m
  • Data: 26 września 2017
  • Lokalizacja: Puławy
645158
DSCN4590
645159
DSCN4598
645160
DSCN4595
645161
DSCN4592
645162
DSCN4594
645163
DSCN4591
645164
DSCN4587
645165
DSCN4588
645166
DSCN4586
645167
DSCN4585
645168
DSCN4584
Relacja darka
Browersowanie było. Nie zdzwanialiśmy się itd…
Pogoda ładna w porównaniu z ostatnim okresem. Dość ciepło ok. 20 st.C. i przeważnie świeciło słoneczko. Na miejscu zbiórki zjawili się: Krys, Darek z Mikołajkiem, Leon, Andre, Kazio, Pawełł i Karol. Postanowiliśmy pojechać do Janowca. Trasą koło stadionu dojechaliśmy do starego mostu na Wiśle. W okolicach ulicy Kołłątaja musieliśmy trochę pokombinować, bo ulica 6-go Sierpnia jest totalnie rozkopana i nieprzejezdna. Po przejechaniu mostu (wysoka woda w Wiśle) skręciliśmy w lewo i rozdzieliliśmy się na dwie grupki. Jedna pojechała dookoła szosą, a druga skręciła na wał wiślany. Ścieżka prowadząca wałem była tak wąska, w większości głęboka, a czasem biegła samą krawędzią wału, że trzeba było wykazywać się cyrkowym wyczuciem równowagi i koncentracją, aby się nie wykotfasić. Szczególnie trudne to było jadąc we dwóch z Mikołajkiem. Każdy jego ruch głową w bok powodował lekkie zachwianie roweru i wielkie trudności z utrzymaniem prawie pozbawionego tolerancji toru jazdy. Jak powszechnie wiadomo, nieruchome siedzenie jest sprzeczne z naturą Mikołajka, a na dodatek co chwila wykrzykiwał podniecony: „Tato zobacz! Całe stado kuropatw!” Albo: „O! Tam na lewo leci chyba jakiś sokół!”. I weź tu się obejrzyj - gleba gwarantowana. Z ulgą udało się przejechać wał bez dramatyzmów i połączywszy obie grupy pojechaliśmy szosą w stronę Janowca. Ze względu na wcześnie zapadający o tej porze roku zmierzch, zrezygnowaliśmy ze skrętu w stronę Wojszyna i pojechaliśmy najkrótszą drogą. Podjazd pod górę przed skrzyżowaniem do Trzcianek rozbił naszą grupę na kilka części. Ci, którzy podjechali pierwsi, nie czekali na resztę i gnali dalej, nie wiadomo dlaczego. Cała stawka zebrała się dopiero u celu naszej wycieczki: Maćkowej Chacie, gdzie jak zwykle zostaliśmy bardzo miło przywitani przez właścicielkę. Siedliśmy sobie w ogródku pod parasolem i uzupełnialiśmy elektrolity ulubionym, pochodzącym z Czech, napojem. Darek z Mikołajkiem jak zwykle zjedli również po porcji „Schabowego Maćkowego”. Robiło się już coraz ciemniej i zimniej, więc pozapalaliśmy lampki i ruszyliśmy w powrotną drogę. Prom na Wiśle nie pływał z powodu wysokiej wody, więc trzeba było wracać tą samą drogą, którą przyjechaliśmy. Mieliśmy w związku z tym pewne obawy, bo jadąc w tamtą stronę mijaliśmy w Oblasach stojących z suszarką Miśków. Ale postanowiliśmy nie przekraczać dozwolonej prędkości i w ten sposób nie narazić się na ich zainteresowanie. Ciężko było się wspinać pod górę zamkową z tak wypełnionym brzuchem. Miśków już nie było, więc ruszyliśmy z kopyta i szybkim tempem dojechaliśmy do Puław. Zakończenie rajdu odbyło się w CP.

Na tej trasie przyda Ci się mapa dostępna w naszej aplikacji

Mapa Kazimierz Dolny
Kazimierz Dolny - mapa turystyczna w aplikacji Traseo

Turystyczna mapa "Kazimierz Dolny" i okolic w świetnej skali 1:35 000. Znaleźć na niej można wszystkie ważne dla turysty informacje z tych pięknych terenów dotyczące nie tylko cennych zabytków, ale i tras pieszych, rowerowych, rezerwatów...

brak wystarczającej ilości ocen

Skomentuj

Zaloguj się, aby komentować i oceniać trasy
Rowerem po Roztoczu
Aplikacja Traseo
Moja mapa 0