Wieża nr 3

Dodano 6 marca 2013 przez plik GPX
Wieża nr 3
  • Opis
  • Mapa
  • Punkty

Kod trasy

17584
Pobierz trasę w aplikacji
Wpisz kod w wyszukiwarce

Informacje

  • Rodzaj aktywności: Rower górski
  • Stopień trudności: Średni
  • Gwiazdki:  4.5
  • Dystans: 71,6 km
  • Czas trwania: 5 h 12 min
  • Średnia prędkość: 13,73 km/h
  • Przewyższenie: 378 m
  • Suma podejść: 2 305 m
  • Suma zejść: 2 295 m
  • Data: 6 marca 2013
  • Lokalizacja: Polska, dolnośląskie, Muchów
100653
Paszowice
100654
Paszowice
100655
Nowa Wieś Wielka
100656
Muchów
Widok na skały bazaltowe. W tle wieża.
100657
Muchów
100658
Muchów
100659
Bogaczów
Nowe mosty nad strumieniem między Bogaczowem i Pomocnem.
Nie ufać pogodzie, nawet jeśli obiecuje ładne rzeczy. Zaplanowana wizyta na Muchowskich Wzgórzach wykonana w całości jak chciałem. No, może nie do końca, ale o tym później.
Ruszyłem parę minut po południu w kierunku Legnickiego Pola. Do podjazdu wykręciłem średnią 25 km/h. Dalej miałem pod wiatr. Jechałem czerwonym szlakiem rowerowym aż do Jawora. Tam odpocząłem sekundkę na Rynku, gapiąc się na mapę, żeby nie pojechać w niewłaściwym kierunku. Ogólnie cały przejazd przez Jawor poszedł mi łatwo. Chyba zaczynam coraz bardziej znać to miasto.
W Paszowicach zauważyłem 2 kościoły stojące blisko siebie. Wydawało mi się, że jeden z nich widziałem, przejeżdżając drogą równoległą do mojej, a drugi był ukryty za pierwszym. Pomyliłem ten pierwszy z kościołem w Chełmcu lub Piotrowicach.
Dojechałem do lasu, a w sumie wąwozu, w którym zalegało dużo śniegu i było chłodno. Im jechałem dalej było chłodniej i mniej wiosennie. Wokół Legnicy widać szczerą wiosnę, a tutaj ledwo przedwiośnie próbuje się przebić. Zadziwiająca pogoda. A ja takie plany zacząłem układać związane z górami... W ogóle ten podjazd do Lipy wydaje się być ładną alternatywą dla Chełmca czy Górzca. Jest o wiele łagodniejszy, choć dłuższy, ale coś za coś.
Dojeżdżam do Nowej Wsi Wielkiej, w której nie do końca wiem jak jechać. Plan, który tam postawili jest dosyć chaotyczny, ale wybrałem drogę w dół po kałużach. Po paru chwilach docieram do asfaltowej drogi leśnej i w końcu do pierwszych śladów leżącego śniegu. Pokonanie tej drogi nie było łatwe i mimo wielu prób wywrócenia mnie - dotarłem do rozdroża, na którym wszystko miało się zacząć. Odpocząłem i odnalazłem na mapie miejsce, od którego powinienem rozpocząć poszukiwanie szlaku. Wypadało na miejsce, w którym się znajduję i udało się. Problemem były śnieg i strumień na drodze. O ile wodę ominąłem idąc obok, o tyle ze śniegiem nic zrobić nie mogłem. Jazda w ogóle nie wchodziła w grę. Przejechałem się kilkanaście metrów dopiero w 2/3 dystansu na szczyt, bo zrobiło się płasko i o dziwo nie było śniegu. A tak, to co chwila postój, żeby wyciągnąć śnieg z butów czy uważanie, żeby nie stanąć w jakimś zagłębieniu pełnym wody i ukrywającym się pod śniegiem. Rower jak już nie dawał rady, to musiałem go nieść i tak nosiłem go z kilometr... Miałem moment, żeby zawrócić, ale nie lubię się poddawać. W końcu dotarłem na bazaltową górę. Wdrapałem się na wieżę, ale las urósł od momentu, gdy budowla została wybudowana i nie da się zobaczyć wiele.
Usłyszałem strzał, więc pomyślałem, że najwyższa pora się zbierać. Niestety nie udało mi się zjechać i musiałem prowadzić rower. Szlak się urwał i zabłądziłem, ale ponieważ było to zbocze, to schodziłem w dół, od czasu do czasu zjeżdżając po cienkiej warstwie śniegu. Wydostałem się z lasu na drogę, po której prawdopodobnie od kilku tygodni nic poza zwierzyną się nie poruszało, a w butach miałem tak mokro... Ruszyłem w kierunku zabudowań. Minąłem nawet szlak, którym powinienem zejść, ale dobrze, że zabłądziłem, bo miałbym problem jak przedostać się w tym miejscu przez strumienie. Tam dalej miałem to ułatwione, bo pod śniegiem był marny strumyczek.
W końcu asfalt. Ruszyłem w kierunku domu, żeby zdążyć przez zmrokiem i nie zamarznąć po drodze. Zaplanowałem taką trasę, aby nie jechać dwa razy tą samą drogą oraz aby pierwszy raz przejechać Górzec z Pomocnego do Bogaczowa. Niestety droga przez las nie jest utrzymywana zimą i zjazd nie był taki, jak sobie go wyobrażałem. Powyżej 20 km/h nie wchodziłem, a i tak było zimno. Lasy są dobre, ale na upalne lato. Dowiedziałem się chociaż nad czym pracowano tutaj jesienią i podoba mi się :)

Na tej trasie przyda Ci się mapa dostępna w naszej aplikacji

Mapa Góry i Pogórze Kaczawskie
Góry i Pogórze Kaczawskie - mapa turystyczna w aplikacji Traseo

Mapa Gór i Pogórza Kaczawskiego zawiera aktualny przebieg szlaków rowerowych i pieszych z zaznaczonymi najważniejszymi atrakcjami turystycznymi. Swoim zasięgiem obejmuje obszar zamknięty przez Legnicę na północy i...

Mapa Dolina Odry. Kraina Łęgów Odrzańskich
Dolina Odry. Kraina Łęgów Odrzańskich - mapa turystyczna w aplikacji Traseo

Aktualizowana w terenie mapa Krainy Łęgów Odrzańskiech obejmuje obszar od Wrocławia do Głogowa. Osią mapy jest rzeka Odra. Na mapie umieszczono aktualne szlaki piesze i rowerowe.

Mapa Dolnośląska Kraina Rowerowa
Dolnośląska Kraina Rowerowa - mapa turystyczna w aplikacji Traseo

Mapa obejmuje obszar Dolnośląskiej Krainy Rowerowej, czyli obszar pow. górowskiego, pow. trzebnickiego, pow. milickiego oraz gmin: Wołów, Twardogóra i Dobroszyce. Zaznaczono tu wszystkie szlaki piesze, rowerowe, konne i kajakowe oraz ścieżki...

Szukasz noclegu w okolicy?

Dokonując rezerwacji, wspierasz Traseo

Noclegi

Dolnośląskie

booking.com
Zdjęcie pochodzi z trasy Szlak Piastowski (Granitowy) K-2 | Autor zdjęcia: KsiestwoSJ
brak wystarczającej ilości ocen

Skomentuj

Zaloguj się, aby komentować i oceniać trasy
boulinek11
9 marca 2013 boulinek11 napisał:
Ciekawy opis jak i trasa.
Rowerem po Roztoczu
Moja mapa 0