Powroty potrafią być długie

Dodano 22 maja 2015 przez plik GPX
Powroty potrafią być długie
  • Opis
  • Mapa
  • Punkty

Kod trasy

59827
Pobierz trasę w aplikacji
Wpisz kod w wyszukiwarce

Informacje

  • Rodzaj aktywności: Rower górski
  • Stopień trudności: Łatwy
  • Gwiazdki:  5.2
  • Dystans: 203 km
  • Czas trwania: 13 h 26 min
  • Średnia prędkość: 15,12 km/h
  • Przewyższenie: 97,24 m
  • Suma podejść: 1 040,1 m
  • Suma zejść: 987,87 m
  • Data: 17 maja 2015
  • Lokalizacja: Strzelce Krajeńskie
337519
Pyrzyce
337520
Pyrzyce
337521
Pyrzyce
337522
Pyrzyce
Kolejny dzień na dawnych szlakach kolei i kolejna bardzo wygodna droga dla rowerów
337523
Przelewice
337524
Kłodzino
337525
Rosiny
337526
Płońsko
337527
Płońsko
337528
Wołdowo
337529
Laskówko
Ta chmura przeszła bokiem
337530
Pełczyce
337531
Pełczyce
337532
Krzynki
337533
Krzynki
337534
Bobrówko
Tam jest „Leżący Słoń”
337535
Bobrówko
337536
Bronowice
337537
Strzelce Krajeńskie
337538
Strzelce Krajeńskie
337539
Strzelce Krajeńskie
337540
Pławin
Widok na mniej zachmurzoną część nieba
337541
Gościmiec
337542
Goszczanowiec
Noteć
337543
Goszczanowiec
337544
Puszcza Notecka
337545
Puszcza Notecka
337546
Międzychód
Warta
Kolejny chłodny dzień przede mną. Jeszcze rano niebo było błękitne, ale gdy wyszedłem na dwór, czarne chmury zaczęły mnie martwić. Po nieprzespanej nocy i szybkiej kawie na Orlenie obok motelu ruszyłem w dalszą drogę z nadzieją, że dojadę do domu suchy.
Jagów, godz. 10.31
Pyrzyce mają kawał solidnych murów. Szkoda że drogi dla rowerów są tam źle oznaczone. Za miastem trafiłem na bardzo dobrej jakości ciąg pieszo-rowerowy na starym nasypie kolejowym. Tylko po co tam szykany?
Kolejne miasto – Pełczyce – było na wyciągnięcie ręki. Mnie jednak coś podkusiło, żeby wjechać w teren. Dużo tutejszych dróg jest wyłożonych kamieniami. Po pewnym czasie zauważyłem goniącą mnie chmurę burzową. Na szczęście przeszła bokiem, ale niespodziewanie pojawiła się kolejna. Zaczęło się od lekkiej mżawki, potem coraz mocniejszego deszczu, aż znalazłem przystanek z wiatą. Gdy oglądałem się za siebie, widziałem jak bardzo nie chciałem znaleźć się pod tamtymi chmurami. Po kilku minutach wszystko ucichło. Trzeba było ruszać dalej.
Bobrówko, godz. 11.55
Słońce coraz częściej wychylało się zza chmur. Temperatura się podwoiła w stosunku do poranka. Po kilku kilometrach wygodnych asfaltów znów wjechałem na kamienne ścieżki. Byłem coraz bliżej Strzelec Krajeńskich, gdy natrafiłem na znak prowadzący do głazu „Leżący Słoń”, ale daleko tej skale do zwierzęcia. Spodnie całe pożółkły od pyłku z kwiatów rzepaku, przez który trzeba było się przedrzeć, aby ów głaz obejrzeć. Czy on ma jakąś wartość historyczną?
Gościmiec, godz. 14.18
W chwili gdy tylko zobaczyłem dużą liczbę kałuż, zaczęło kropić. Wisiała nade mną kolejna czarna chmura. Zastanawiałem się tylko kiedy to się skończy. W Strzelcach Krajeńskich zobaczyłem zachowane w świetnym stanie mury obronne i wyznaczony wzdłuż nich szlak rowerowy. Jaka szkoda, że droga, po której szlak prowadzi jest wyboista. Na mapie okolic miasta zauważyłem napotkanego „Leżącego Słonia”. Najwidoczniej ma jakieś znaczenie. Chmury mnie nie opuszczały. Raz po raz jakaś przelatywała po niebie obok lub nade mną, strasząc drobnym deszczem.
Puszcza Notecka, godz. 15.19
Przejechałem przez Noteć i po chwili znalazłem się oczywiście w Puszczy Noteckiej. Spokój, brak blachosmrodów, brak wiatru – wspaniale.
Międzychód, godz. 17.17
Trochę mi zeszło w puszczy. W końcu przekroczyłem Wartę, dojechałem do Międzychodu i zmieniłem plany. Miało być trochę nowych dróg, ale musiałem z tego zrezygnować, zwłaszcza że od pewnego czasu czarne chmury zakrywały całe niebo. Wybrałem drogę krajową, aby w Tarnowie Podgórnym skręcić na Kiekrz i wygodnie wrócić do domu. Żeby jeszcze pogoda mi na to pozwoliła.
Młodasko, godz. 19.42
Droga krajowa nie do końca była dobrym pomysłem. Panował strasznie duży ruch, a pobocza było ledwo pół metra. Dopiero za Pniewami poboczu się urosło. Właściwie zapomniałem już jak beznadziejne jest to miasto. Zakazy wjazdu rowerem, drogi dla rowerów z kostki i jeszcze gigantyczne progi zwalniające. Oni wiedzą jak zniechęcać do siebie przejezdnych.
Pomyślałem sobie, żeby może pojechać przez Kaźmierz, ale po ostatecznym zbadaniu mapy porzuciłem wszystkie poprzednie pomysły, bo droga w Sadach wydała mi się jeszcze krótsza. Byłoby pewnie łatwiej z nawigacją.
Poznań, godz. 20.00
Nawet nie wiem kiedy złapał mnie zmierzch. Do Poznania dojechałem dosyć szybko po znanych mi drogach, ale tak jakoś inaczej się jedzie wieczorem, a inaczej po zmroku. Coraz dłuższe dni pozwalają się cieszyć światłem jeszcze dłużej. Trzeba to wykorzystywać. Ciekawe dokąd mnie poniesie następnym razem.
Pokonałem pierwsze w tym roku 200 km. Niestety drugiego dnia ciężko się jechało. Siedzenie bolało okropnie. Mogłem użyć sakw, bo zapakowałem się w plecak i nie był on najlżejszy. Muszę w końcu odwiedzić serwis rowerowy i zrobić przegląd roweru.

Na tej trasie przyda Ci się mapa dostępna w naszej aplikacji

Mapa Międzyrzecki Rejon Umocniony. Pojezierze Łagowskie
Międzyrzecki Rejon Umocniony. Pojezierze Łagowskie - mapa turystyczna w aplikacji Traseo

Aktualizowana w terenie mapa Pojezierza Łagowskiego i Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego. Na mapie umieszczono aktualne szlaki piesze i rowerowe oraz rozrysowany schemat odcinka centralnego umocnień Międzyrzeckich.

Mapa Ziemia Lubuska
Ziemia Lubuska - mapa turystyczna w aplikacji Traseo

Mapa krajoznawcza województwa lubuskiego z wyszczególnionymi atrakcjami turystycznymi. Na mapie umieszczono grafiki atrakcji turystycznych.

Mapa Okolice Poznania. Część północna
Okolice Poznania. Część północna - mapa turystyczna w aplikacji Traseo

Mapa Poznania to aktualizowane w terenie wydanie północnych okolic Poznania z zaznaczonymi szlakami pieszymi i rowerowymi. Obszar mapy obejmuje teren Parku Krajobrazowego Puszczy Zielonki oraz Park Krajobrazowy Promno.

brak wystarczającej ilości ocen

Skomentuj

Zaloguj się, aby komentować i oceniać trasy
Rowerem po Roztoczu
Moja mapa 0