Morskie Oko i Dolina Pięciu Stawów

Dodano 17 marca 2011 przez plik GPX
Morskie Oko i Dolina Pięciu Stawów
  • Opis
  • Mapa
  • Punkty

Kod trasy

2418
Pobierz trasę w aplikacji
Wpisz kod w wyszukiwarce

Informacje

  • Rodzaj aktywności: Turystyka górska
  • Stopień trudności: Średni
  • Gwiazdki:  6.5
  • Dystans: 23,2 km
  • Czas trwania: 357 216 h 0 min
  • Średnia prędkość: 0 km/h
  • Przewyższenie: 839,6 m
  • Suma podejść: 1 575,62 m
  • Suma zejść: 1 662,32 m
  • Data: 2 października 2011
  • Lokalizacja: Polska, małopolskie, Zakopane
4139
Czarny Staw i Morskie Oko
4140
Bałwanki ;)
4141
Przedni Staw Polski
4142
Ja :)
4143
Wodospadzik
4144
Strumyk
4145
Droga na Morskie Oko
4146
Polanka
4147
Widok na szczyty górskie
4148
Widok na Morskie OKo
4149
Droga
4150
Morskie Oko
4151
Ptaszek
4152
Morskie Oko 2
4153
Kolejne ujęcie Morskiego Oka
4154
I jeszcze jedno :)
4155
Strumyk
4156
Widoczek
4157
Czarny Staw
4158
Czarny Staw 2
4159
Droga na Rysy
4160
Wzgórza
4161
Strumyk
4162
Uwaga :)
4163
Przeszkoda na drodze
4164
Droga w kierunku Doliny Pięciu Stawów
4165
Widoczek
4166
Wzgórza górskie
4167
Kamieniste szczyty
Trasa Morskie Oko i Dolina Pięciu Stawów - dla wielbicieli turystki górskiej mam do zaproponowania dwie trasy. Pierwsza to spacerek na Morsie Oko i Doliną Pięciu Stawów z powrotem na dół, druga to na Giewont a stamtąd pasmem górskim na Kasprowy.

Początek października charakteryzuje się tym, iż mimo, że w powietrzu czuć już pierwsze oznaki jesieni, to dni potrafią być jeszcze wyjątkowo ciepłe i słoneczne. Postanowiliśmy więc wykorzystać piękną pogodę i zwiedzić polskie Tatry. Niby nic niezwykłego, ale aż wstyd się przyznać, do tej pory nie mieliśmy jeszcze ku temu okazji. Sudety, Bieszczady – owszem, ale na Tatry zawsze brakowało czasu. :)

Jak zwykle mieliśmy mało czasu w stosunku do tego, co chcieliśmy zobaczyć. No bo ciężko jest z buta obejść całe góry w dwa dni. Postanowiliśmy więc chociaż spróbować.

W pierwszy dzień udaliśmy się nad Morskie Oko. Jak wszyscy dojechaliśmy grzecznie na parking, zapłaciliśmy dudki (dużo dudków!) góralowi – parkingowemu, po czym żwawym krokiem ruszyliśmy asfaltem z całą masą ludzi pod górę. Szczerze mówiąc mało to było urokliwe – droga asfaltowa, na niej wręcz tłok, hałas. W zasadzie zależy od tego, co kto woli, ja jednak lubię kontemplować przyrodę w ciszy i spokoju. A tu – człowiek przystanie na chwilkę, aby coś zobaczyć, zamyślić się trochę, a tu już musi się przesuwać, bo inni chcą zdjęcia robić. No i ten asfalt! Ale widoczki naokoło były ładne, to trzeba przyznać – wodospady, źródełka, bujna roślinność. Tylko zwierząt nie było, pochowały się przed stadem jakie ciągnęło pod górę. Po ok 2 h dotarliśmy na szczyt. I tu muszę przyznać, zaparło mi dech w piersiach. Piękny widok Morskiego Oka – cały jego już surowy, lekko zimowy wyraz, cały majestat i piękno dzikiej przyrody zrobiły na mnie niesamowite wrażenie. Góry pięknie odbijały się w tafli stawu, tworząc cudowny pejzaż. Po dłuższej chwili napawania się tym wspaniałym krajobrazem wstąpiliśmy do legendarnego schroniska nad Morskim Okiem, aby napić się czegoś ciepłego. Schronisko nieduże, wręcz ciasne, jednak klimatyczne.
Następnie udaliśmy się dalej w górę nad Czarny Staw. Tutaj było już spokojniej, część turystów odpadła już w przedbiegach, na pierwszym etapie wspinaczki. Kamiennymi schodami pieliśmy się więc w górę. Tu spotkała nas kolejna nagroda w postaci kolejnych przepięknych widoków tym razem na Czarny Staw (teraz już wiem skąd ta nazwa :). Teraz muszę się przyznać, że ja chciałam wracać już na dół, a to dlatego, że krajobraz zaczął robić się coraz bardziej zimowy, a my mądrzy turyści mieliśmy na sobie tylko (no dobra, ja miałam) adidaski i skórzaną kurteczkę. Ale mój Misiekj był bardziej ambitny, chciał zdobyć Rysy. Niestety, albo stety, ja zazwyczaj daję się namówić na takie rzeczy. Obeszliśmy więc Czarny Staw i zaczęliśmy piąć się coraz wyżej i wyżej. A śniegu przybywało i robiło się coraz bardziej ślisko :/ W końcu pod wpływem wg niektórych mojego marudzenia, a wg mnie dzięki resztce mojego zdrowego rozsądku zaprzestaliśmy dalszej eskapady. Kawałek jednak się wspięliśmy – na tyle, aby zobaczyć coś cudownego - jak Czarny Staw spływa w Morskie Oko – jeden staw a tuż pod nim drugi. Przepiekany, niezapomniany widok.
W październiku dni już nie są takie długie, a godzina była już późna. Dlatego zaczęliśmy się kierować z powrotem na dół. Obeszliśmy Czarny Staw i Morskie Oko z drugiej strony, po czym...zobaczyliśmy szlak, który prowadził przez Dolinę Pięciu Stawów. Eee to pikuś :) Zdążymy, raz dwa i wszystko obejdziemy. No więc w górę! Piękne widoki, bardziej dzikie, ścieżki mniej wydeptane, trudniejsze przejścia i ludzi praktycznie nie było. Idziemy, idziemy a żadnego stawu nie widać. Tylko coraz bardziej ciemno. Dotarliśmy na jakiś szczyt – skalisty, zimny, gdzie dalej iść ciężko stwierdzić, bo ścieżki nie widać, w ogóle coraz mniej cokolwiek widać. Zawrócić, to bez sensu, za daleko zaszliśmy. Idziemy więc dalej, na wprost. I w końcu jest kolejny staw, a nawet drugi. Zapewne piękne, jednak było już dość mroczno i coraz bardziej wszystko zaczęło przypominać czarną otchłań. Dlatego też postanowiliśmy zrezygnować z pozostałych stawów i Doliną Roztoki wrócić na dół. W zasadzie już prawie biegnąc, aby zdążyć przed nocą i zamknięciem parkingu, dotarliśmy na dół. Po drodze mijaliśmy już tylko jedną parę, która jednak wyglądała bardziej profesjonalnie pod względem ubioru od nas.
I tak to już jest z moim Miśkiem – nigdy nie wiadomo gdzie się dotrze, często jest to na krawędzi ryzyka, a może nawet głupoty. Trzeba jednak przyznać, że wrażenia zawsze są niesamowite i potem jest co wspominać :)

Na tej trasie przyda Ci się mapa dostępna w naszej aplikacji

Mapa Podhale
Podhale - mapa turystyczna w aplikacji Traseo

Podhale to kraina bardzo atrakcyjna i szybko rozwijająca się dla turystyki. Mapa "Podhale" zawiera szlaki piesze, rowerowe i konne, informacje praktyczne znajdą tu także miłośnicy nart.

Mapa Bike Point Podhale
Bike Point Podhale - mapa turystyczna w aplikacji Traseo

Mapa prezentująca najciekawsze trasy rowerowe Podhala, sygnowana logiem wypożyczalni Bike Point . Znajdziesz tutaj dłuższe i krótsze trasy, dostosowane do kondycji - nawet dla wymagających rowerzystów znajdą się tu ciekawe wyzwania! Zapraszamy do...

Mapa Zimą pod Tatrami
Zimą pod Tatrami - mapa turystyczna w aplikacji Traseo

Mapa Tatr polskich i słowackich wraz z kompleksową treścią dla uprawiających sporty zimowe. Naniesione są ośrodki narciarskie wraz z ich charakterystyką i z podziałem na rodzaj akceptowanych w nich biletów, trasy narciarskie skitourowe i biegowe,...

Wasza ocena: 4.6 (32 głosy)

Skomentuj

Zaloguj się, aby komentować i oceniać trasy
abraba
17 kwietnia 2016 abraba napisał:
Warto Warto Warto !
jedrula77
16 marca 2016 jedrula77 napisał:
super
KarolekOl
29 stycznia 2016 KarolekOl napisał:
Piękna i chyba wymagająca trasa. Dla takich widoków na pewno warto :)
Monika155
1 grudnia 2015 Monika155 napisał:
Kocham Kocham Kocham!
Sewka
30 listopada 2015 Sewka napisał:
Zazdroszczę - nie wiem kiedy ale muszę tam być!
Agnieszka133
25 listopada 2015 Agnieszka133 napisał:
O rany jak miło powspominać, uwielbiam te trasę
marekwoleyko
5 listopada 2015 marekwoleyko napisał:
Byłem tu w wakacje - przepiękne miejsce i super przygoda. ;)
specjaliscifinansowi.pl
26 października 2015 specjaliscifinansowi.pl napisał:
Miałem okazję podobną trasę pokonac - bardzo fajne wspomnienia 5
JJ_Active
16 maja 2015 JJ_Active napisał:
Super:)
jedrula77
22 marca 2015 jedrula77 napisał:
Ciekawa wyprawa
baziu69
19 marca 2015 baziu69 napisał:
Ten ptaszek na ławce to Orzechówka. Miałem identyczną sytuację w tym samym miejscu. Przyleciała żeby skubnąć mi trochę okruszków z kanapki. :-)
fotorobart
21 sierpnia 2013 fotorobart napisał:
gdzie tam jest przepaść? :); trasa łatwa i bezpieczna skoro ostanio widziałem na Świstakowej Czubie gościa w snadałach :D
milosniktorunia
29 listopada 2012 milosniktorunia napisał:
Bardzo ładne fotki.Trasa jest super szedłem tą trasą z morskiego oka na swistówkę,ale ta przepaść bardzo się bałem,a początek zejscia do 5 to była masakra.
boulinek11
21 września 2012 boulinek11 napisał:
Swietne zdjecia, fajna trasa. Tez myslalem o tej trasie ale czasu zabraklo, ale widze ze czas trzeba znalezc.
krystynajerzy
18 marca 2011 krystynajerzy napisał:
Morskie Oko i Czarny Staw to trasa na jeden dzień i do tego latem. Dolina Roztoki , Dolina Pięciu Stawów dalej przez Świstówkę do Morskiego Oka i na parking to drugi dzień. druga trasa.
Rowerem po Roztoczu
Moja mapa 0