do Wąsosza.

Dodano 14 maja 2017 przez aplikację Android
do Wąsosza.
  • Opis
  • Mapa
  • Punkty

Kod trasy

98267
Pobierz trasę w aplikacji
Wpisz kod w wyszukiwarce

Informacje

  • Rodzaj aktywności: Rower szosowy
  • Stopień trudności: Średni
  • Gwiazdki:  9.0
  • Dystans: 166 km
  • Czas trwania: 7 h 17 min
  • Średnia prędkość: 22,78 km/h
  • Przewyższenie: 74,7 m
  • Suma podejść: 1 110,2 m
  • Suma zejść: 1 126,4 m
  • Data: 14 maja 2017
  • Lokalizacja: Zambrów, Łomża, Jedwabne,
582128
DSC_0239~2~2
Doliwy i wiatrak holenderski. Jedyny jaki spotkałem na Podlasiu. Na ogół są to tzw "kozaki"
582129
DSC_0240~2
przed wiatrakiem wnioskuję, że to dom młynarza. Niestety jedno i drugie popada w ruinę.
582130
DSC_0237~2
582131
DSC_0238~2
582132
DSC_0235~2
odcinek między Wąsoszem i Przytułami ma taką właśnie nawierzchnię. Trochę trzęsie ale da się jechać.
582133
DSC_0236~2
582134
DSC_0202~2
Kościół filialny (dawniej karmelitów) usytuowany przy rynku (zwany przez mieszkańców klasztorkiem) jest jedną z cenniejszych pamiątek nie tylko architektury, ale i burzliwej historii regionu. Kościół filialny, pierwotnie karmelitów trzewiczkowych powstał około 1625 roku. Karmelici trzewiczkowi zjawili się w Wąsoszu na początku XVII wiek.u Legenda głosi, że dwóch zakonników zatrzymało się na wypoczynek w Wąsoszu, podczas podróży z Krakowa do Wilna. Szlachta i mieszczanie zwrócili się do nich z prośbą o założenie w Wąsoszu klasztoru. Obiecali cenne darowizny. Prośba mieszkańców została wysłuchana. Klasztor powstał w 1605 roku. Zaczątkiem jego siedziby była podarowana kamienica przez bogatego mieszczanina, Andrzeja Rogalę. Przez prawie dwa stulecia, do powstania styczniowego karmelici byli błogosławieństwem dla Wąsosza i okolic. Założyli pierwszą szkołę, uczyli uprawy roli i leczyli mieszkańców. Po rozbiorach stali się ostoją polskości. Wspierali uczestników kolejnych powstań. W podziemiach klasztoru przechowywali broń, chronili rannych powstańców. Po upadku powstania, na rozkaz gubernatora łomżyńskiego klasztor został zlikwidowany. Tu podobno pochowany jest Rzędzian
582135
DSC_0185~2~2
Kościół pw. św. Barbary wybudowany w 1739r w Radziłowie i przeniesiony w 1983r.
582136
DSC_0217~2
umocnienia z tzw Lini Mołotowa. W okolicy jest ich bardzo dużo.
582137
DSC_0225~2
wnętrze jednego z bunkrów
582138
DSC_0197~21
Żebry - pozostałości po murowanej kapliczce z 1798r
582139
DSC_0205~2
jedna z kapliczek z Janem Nepomucenem.
582140
DSC_0176~21
na żółto i zielono pomalowany ten świat :)
582141
DSC_0152~21
Wizna - mural przy sklepie spożywczym. Można uzupełnić zapasy oraz obejrzeć fajny przykład sztuki
582142
DSC_022891
niby pejzaż, ale jeśli dobrze się wpatrzyć to widać fortyfikacje z Linii Mołotowa
582143
DSC_0233~2~2
kościół w Ławsku. Jest kościół więc najczęściej jest również jakiś sklep
582145
DSC_0163~2
582146
DSC_0188~2
kościółek w Kramarzewie
582147
DSC_0156~2
Zielone Podlasie :) .
582148
DSC_0149~2
Narew
582150
DSC_0198~2~2
Wieś Żebry, której historia jest znana od 1423r Wtedy to nazywała sie jeszcze Wissa
582151
DSC_0196~2
582152
DSC_0210~2
miejsce pogromu ludności żydowskiej w czerwcu 1940r dokonanego przez miejscową społeczność. Sąsiedzi sąsiadom zgotowali piekło.
582153
DSC_0151~2
rozlewiska Narwi
582154
DSC_0183~21
nowy kościół w Radziłowie. To tu stał wcześniej kościół przeniesiony do Kramarzewa.
582155
DSC_0215~2
582156
DSC_0200~2
Bar i zajazd przy dawnym młynie.
582157
DSC_0186~2~2
582158
DSC_0192~21
582159
DSC_0167~2~2
Łojew. Kościół widoczny z dość daleka. Zawsze to jakby łatwiej jechać gdy widzi się punkt orientacyjny na horyzoncie :)
582160
DSC_0211~21
tablica na pomniku
582161
DSC_0164~2
Agroturystyka :)
582162
DSC_0222~2
jak w kazdych ruinach trzeba uważać, żeby nie wpaść w jakąś dziurę czy też nie uderzyć się o wystające żelastwo
582163
DSC_0207~2
urokliwa kapliczka na rozstaju dróg. W lewo przy niej do miejsca straceń. Nie ma informacji o pomniku
582164
DSC_0150~21
jeszcze Adaś jedzie ze mną. Za chwile rozstaniemy się i każdy pomknie dalej samotnie
582166
DSC_0179~2
Radziłów - w oddali kościół z charakterystyczną wieża. Naprawdę z bardzo dużej odległości widać wieże kościelna.
582167
DSC_0160~21
kto jeszcze pamięta te "wielopoziomowe" słupy? :) Chyba ze względu na bocianie gniazdo nie wycięto go jak inne.
582168
DSC_0209~21
582174
DSC_0232~2
Plac Rzędziana :).
582175
DSC_0155~2~2
wkraczamy do Biebrzańskiego Parku Narodowego. Tym razem jedynie ptactwo oraz płazy, które czasem wygrzewały się na asfalcie. Niestety większość skończyła pod kołami samochodów.
582176
DSC_0242~2
grodzisko w Starej Łomży oraz początek ścieżki rowerowej Green Velo
582177
DSC_0212~21
582178
DSC_0170~21
tapeta do windowsa xp? :)
582179
DSC_0195~1
582189
DSC_0213~2
582190
DSC_0218~2
resztki bunkra.
582191
DSC_0230~2
widok na dolinę. W oddali miejsce pochówku ludności żydowskiej oraz na kolejne bunkry
582192
DSC_0168~2
mogiła sowieckiego żołnierza z II Wojny Światowej.
582193
DSC_0189~2
582194
DSC_0203~2
kościół w Wasoszu
582196
DSC_0177~21
przydrożna kapliczka, podobno również zabytkowa...ale drzwi jak najbardziej nowoczesne :)
582197
DSC_0184~21
Nareszcie ciepło. Ciepło i słonecznie. Niestety nie wziąłem pod uwagę, że to pierwsza tak słoneczna wyprawa w tym roku o czym skóra przypomniała mi wieczorem. Podróż rozpocząłem z Adamem, lecz był on ograniczony czasowo i wspólnie dojechaliśmy do Wizny. Tu nasze drogi się rozeszły. On pojechał przez Łomżę do domu a ja pojechałem do Radziłowa i dalej do Wąsosza. Ogólnie punktem B na mojej trasie była mała wioska Kramarzewo ze starym, drewnianym kościółkiem z pierwszej połowy XVIII wieku. Pierwotnie stał on w Radziłowie a na początku lat 80 XX wieku został przeniesiony do Kramarzewa. Konstrucyjnie, wiekowo i "podrózniczo" podobny do kościoła z Cibor - Kołaczek, który odwiedziłem chyba dwa tygodnie temu. Niestety ta perełka architektury sakralnej nie jest w żaden sposób oznakowana i można ominąć. Mnie to się akurat udało, dopiero po zasięgnięciu języka udało mi się tam dojechać. Niestety kościółek był zakluczony i nie dało się wejść do wnętrza. Następnie pomknąłem do Wąsosza. To większa wieś znana min z literackiej postaci Rzędziana, który był tu starostą. Mniej chwalebną kartą historii Wąsosza jest pogrom ludności żydowskiej dokonany w czerwcu 1940r. Mogiła znajduje się poza wsią i też trzeba trochę się natrudzić, żeby tam trafić. Poza tym w okolicach Wąsosza znajduje się zgrupowanie umocnień fortyfikacyjnych z tzw Lini Mołotowa.

Powrót do domu zaplanowałem przez Jedwabne a później albo przez Łomżę, lub Wiznę. Wybrałem przez Łomżę, ze względu na czekający obiad )na który i tak się spóźniłem). Nie zajeżdżałem w Jedwabnym na miejsce pogromu żydowskiej ludności, który odbył się praktycznie w tym samym czasie co ten w Wąsoszu. Przed Jedwabnym we wsi Doliwy stoi wiatrak, chyba holenderski typ. Po sesji fotograficznej zorientowałem się, że licznik rowerowy coś wariuje a komórka jest na wyczerpaniu. Tak więc skończyło się robienie zdjęć a odczytywanie kilometrów jedynie z drogowych słupków. Prędkość nie była mi aż ważna ale i tą mi zmierzono :). W okolicach wsi Podgórze patrol policji "ustrzelił" mnie i poinformował z uśmiechem, że 28km/h miałem :).

Nawierzchnia ogólnie bardzo dobra. Może odcinek między Wąsoszem a Przytułami jest trochę "chropowaty" ale naprawdę da się pomykać. Niestety, dziury są wszędzie i na te trzeba uważać. Ale suma sumarum daję 4,5/6 :)
brak wystarczającej ilości ocen

Skomentuj

Zaloguj się, aby komentować i oceniać trasy
Rowerem po Roztoczu
Aplikacja Traseo
Moja mapa 0