Wyobraź sobie ciepły, wilgotny wiatr znad Morza Południowochińskiego, zapach egzotycznych przypraw unoszący się z ulicznych straganów i bezkresne, zielone pola ryżowe ciągnące się aż po horyzont. Podróżowanie to dla wielu z nas coś więcej niż tylko odhaczanie kolejnych punktów na mapie. To poszukiwanie autentycznych emocji, zapachów i dźwięków.
Jeśli chcesz poczuć tętno kontynentu w stu procentach, wyprawa rowerem przez Azje to najlepsza decyzja, jaką możesz podjąć. Zamiast oglądać świat przez przyciemnianą szybę autokaru, stajesz się jego częścią. A jednym z najbardziej fascynujących i przyjaznych rowerzystom krajów w tym regionie jest bez wątpienia Wietnam.
Dlaczego to właśnie Wietnam tak przyciąga miłośników dwóch kółek? Z całą pewnością odkrywanie tego kraju na rowerze pozwala na bezpośrednie doświadczenie lokalnego życia, niezwykle bliski kontakt z naturą i dotarcie do miejsc, które pozostają całkowicie niedostępne dla turystów podróżujących w tradycyjny sposób. Rower daje niezwykłą elastyczność – pozwala na zatrzymanie się w dowolnym miejscu, podziwianie spektakularnych krajobrazów i spontaniczne odkrywanie ukrytych skarbów kultury. To właśnie ta swoboda sprawia, że zwiedzanie Wietnamu na rowerze staje się przygodą, która na zawsze zmienia perspektywę podróżowania.

fot. sportadventure.pl
Zanim przejdziemy do najpiękniejszych szlaków, rozwiejemy podstawowe obawy. Wiele osób myśli, że wyprawa rowerowa to morderczy wyścig i potężny wysiłek fizyczny zarezerwowany tylko dla profesjonalnych kolarzy. Nic bardziej mylnego! Zorganizowane wyjazdy są zaplanowane tak, aby sprawiały przede wszystkim przyjemność. Wymagana jest po prostu dobra kondycja i przyzwyczajenie do regularnego wysiłku, ale bez ekstremalnych wyzwań. Jeśli ponad 5 godzin aktywności fizycznej nie sprawia Ci trudności, z pewnością poradzisz sobie bez problemu na trasie.
Co więcej, profesjonalna wyprawa rowerowa przez wietnam charakteryzuje się świetnym zapleczem logistycznym. Twój bagaż główny jest przewożony z hotelu do hotelu, co oznacza, że każdego dnia jedziesz "na lekko", mając przy sobie jedynie to, co niezbędne. Przez cały czas na trasie towarzyszy grupie bus pełniący rolę samochodu bezpieczeństwa, do którego możesz w każdej chwili wsiąść w razie zmęczenia, osłabnięcia czy chęci odpoczynku. A jeśli wciąż masz wątpliwości co do swojej kondycji fizycznej na podjazdach – zawsze możesz zdecydować się na wynajęcie e-bike'a (roweru elektrycznego), który sprawi, że pokonywanie wzniesień stanie się czystą przyjemnością.
Wietnam to kraj niesamowitych kontrastów geograficznych. Znajdziemy tu wszystko – od gęstej dżungli, przez wysokie góry z plantacjami herbaty, aż po rajskie plaże i deltę potężnej rzeki. Jakie trasy rowerowe zasługują na szczególne wyróżnienie?
Delta Mekongu to jeden z najbardziej charakterystycznych i fascynujących regionów Wietnamu. Ta rozległa, gęsta sieć rzek, kanałów i wysp to miejsce, gdzie życie od wieków toczy się w rytmie wyznaczanym przez wodę. Jazda rowerem przez te tereny to jak wjazd do zupełnie innego, zielonego świata. Trasa prowadzi przez niezwykle żyzne tereny: zielone pola ryżowe, plantacje owoców tropikalnych (w tym rozległe sady smoczego owocu) oraz ukwiecone gospodarstwa domowe.
Poruszając się wąskimi, wiejskimi ścieżkami, które wiją się między uprawami, można poczuć autentyczny klimat wietnamskiej prowincji. Nieodłącznym punktem takiej trasy jest przeprawa promowa przez rzekę Mekong oraz wizyta na pływającym targu Cai Rang – jednym z największych i najbardziej autentycznych miejsc handlu prowadzonym bezpośrednio z łodzi. Jadąc dalej na południe, warto odwiedzić Park Narodowy Tra Su. Tam, po zejściu z roweru, przesiadamy się do niewielkich łodzi, aby wpłynąć w gęsty las namorzynowy, gdzie woda pokryta jest rzęsą w niezwykle żywych kolorach, a dookoła wznoszą się majestatyczne drzewa cajuput.

fot. sportadventure.pl
Dla miłośników dzikiej fauny i flory oraz lekkiego chłodu górskiego powietrza, trasy z południa w kierunku Wyżyny Centralnej będą strzałem w dziesiątkę. Przygodę warto rozpocząć w Parku Narodowym Cat Tien. To jeden z największych i najważniejszych chronionych obszarów przyrodniczych w Wietnamie, który słynie z lasów tropikalnych i mokradeł. Park jest domem dla wielu gatunków zwierząt, od słoni po rzadkie gatunki małp i egzotyczne ptactwo.
Po wyjeździe z dżungli, trasa pnie się w górę w stronę malowniczego miasteczka Bao Loc. Zmiana krajobrazu i klimatu jest uderzająca. Dzięki położeniu na wyżynie, panuje tu łagodny, przyjemny klimat, idealny na ucieczkę przed tropikalnym upałem. Wzdłuż dróg rozciągają się niekończące się, zielone plantacje herbaty i kawy. Można tu zaobserwować tradycyjne metody zbioru i przetwarzania liści herbacianych, a także spróbować aromatycznego naparu prosto od lokalnych rolników.
Jazda rowerem to nie tylko mozolne wspinaczki, ale też nagradzające, ekscytujące zjazdy. Z górskiego "Miasta Miłości" – Da Lat, które słynie z francuskiej architektury kolonialnej, sosnowych lasów i niezwykle kolorowych plantacji kwiatów, trasa prowadzi wprost na wybrzeże Morza Południowochińskiego.
Zjazd z wyżyn na nadmorskie równiny to prawdziwa uczta dla zmysłów. Docieramy do Nha Trang, tętniącego życiem kurortu słynącego z szerokich, piaszczystych plaż i turkusowej wody. Jadąc dalej na południe wzdłuż wybrzeża, przecinamy surowe tereny prowincji Ninh Thuan. Zobaczymy tu m.in. rozległe pola solne oraz winnice, a także autentyczne, rzadko odwiedzane przez masowych turystów regiony zamieszkane przez lud Chamów – jedną z najstarszych cywilizacji w tej części Azji, z imponującymi ruinami świątyń pochodzącymi z VIII wieku.
Nadmorska eskapada prowadzi wreszcie do Mui Ne – urokliwej miejscowości, której wizytówką są potężne wydmy piaskowe (zarówno białe, jak i czerwone) oraz malowniczy strumień Fairy Stream.
Finałem wietnamskich wypraw rowerowych jest zazwyczaj Ho Chi Minh (dawniej Sajgon) – gospodarcza stolica Wietnamu. Miasto to fascynujący miks nowoczesnych drapaczy chmur i eleganckich budynków kolonialnych z czasów francuskich. Ulice pulsują życiem, a strumień tysięcy skuterów to widok, który trudno wymazać z pamięci.
Zaledwie kawałek drogi od centrum metropolii znajduje się historyczny kompleks Cu Chi. To potężna sieć tuneli wydrążonych w ziemi podczas wojny w Wietnamie. Labirynt podziemnych korytarzy liczy setki kilometrów i kryje dawne schrony, magazyny, kuchnie polowe oraz punkty dowodzenia.
Dla osób, które dysponują większą ilością czasu, kapitalnym rozwiązaniem jest połączenie wyprawy do Wietnamu z sąsiadującą Kambodżą. Trasa pozwala na fascynujące przekroczenie granicy państw motorówką z wietnamskiego Chau Doc aż do Phnom Penh – tętniącej życiem stolicy Kambodży.
W Kambodży krajobraz i kultura wyraźnie się zmieniają. Zwiedzanie tego kraju to mocne historyczne doświadczenia, ale też absolutny zachwyt nad jednym z największych cudów świata – kompleksem świątyń Angkor. Przemierzanie gęstej dżungli na rowerze, omijanie wielkich korzeni drzew porastających ruiny świątyni Ta Prohm (znanej z filmu "Lara Croft: Tomb Raider") i podziwianie Angkor Wat to doświadczenia z pogranicza snu i jawy.
Rowerem można również dotrzeć do jeziora Tonle Sap – niezwykłego akwenu, który podczas pory monsunowej drastycznie powiększa swój rozmiar na skutek zmiany biegu rzeki, zalewając lasy i tworząc idealne warunki dla istnienia fascynujących, pływających wiosek.
Organizacja wyprawy rowerowej na drugi koniec świata może wydawać się skomplikowana, ale z odpowiednim planowaniem jest to znacznie prostsze, niż myślisz.
Najlepszy czas na wyjazd: Optymalnym czasem na rowerową wyprawę w tamte rejony jest pora sucha, która trwa od listopada do marca. Pogoda jest wtedy przewidywalna, a upały nieco mniejsze. Dlatego też niezwykle popularne są wyjazdy w okresie świąteczno-noworocznym. Spędzenie Sylwestra w ciepłym, nadmorskim klimacie Nha Trang lub Mui Ne to rewelacyjna alternatywa dla zimowej, europejskiej słoty.
Sprzęt: Profesjonalni organizatorzy (np. Sport Adventure) zapewniają na miejscu świetnie przygotowane rowery górskie oraz kaski. Twoim zadaniem jest jedynie zabranie wygodnej odzieży, termoaktywnych koszulek, wygodnych butów oraz dobrych okularów przeciwsłonecznych. Codzienne usterki, takie jak przebita dętka, są na bieżąco usuwane dzięki obecności mobilnego serwisu rowerowego.
Finanse: Lot z Polski z przesiadką trwa zazwyczaj około 17 godzin. Na miejscu najlepiej operować lokalną walutą – wietnamskimi dongami (VND), ale warto zabrać ze sobą w podróż Euro lub Dolary i wymieniać je w lokalnych kantorach.
Podróż przez Wietnam na dwóch kółkach to coś więcej niż zwykły urlop. To zapach palonej kawy o poranku w Da Lat, szum liści palmowych w Delcie Mekongu, uśmiechy wietnamskich farmerów na polach ryżowych i satysfakcja po każdym pokonanym kilometrze.
Jeśli pragniesz połączyć odpoczynek z aktywnością, a zwiedzanie z prawdziwą, niezakłóconą autentycznością Azji – nałóż kask, wsiadaj na siodełko i wyruszaj przed siebie!