Mapy turystyczne w aplikacji

Kijki w dłoń, czyli o nordic walking słów kilka (2)

Dzisiaj prezentujemy kilka wskazówek dla tych, którzy chcą dopiero postawić pierwsze kroki z kijkami na trasach dla fanów nordic walking. Warto także dowiedzieć się, jakie są możliwości rozwoju swoich umiejętności w tym sporcie. Wbrew powszechnej, a mylnej opinii, maszerowanie z kijkami wcale nie jest sportem zamkniętym na osiąganie imponujących sukcesów.

Pierwsze kroki z kijkami

Uniwersalny charakter sportu jest dość mylący, gdyż pozornie wydaje się, że każdy, kto chodzi z kijami, to nordic walker. Należy jednakże pamiętać o prawidłowych metodach chodzenia. Po pierwsze, marsz zawsze należy rozpocząć od kilkuminutowej rozgrzewki, która zapobiegnie niepotrzebnym „zakwasom” czy urazom mięśni. Po drugie, istotna jest odpowiednia odzież dostosowana do pogody, przy czym należy pamiętać, że nie warto ubierać się zbyt ciepło nawet przy niesprzyjających warunkach pogodowych.

W jaki sposób prawidłowo maszerować? Na to pozornie banalne pytanie wcale nie otrzymamy takiej prostej odpowiedzi, jednak możemy podać kilka ważnych wskazówek, aby we właściwy sposób stawiać pierwsze kroki z kijami. Trenerzy zalecają, aby zsynchronizować krok i tempo stawianych stóp z odepchnięciami kijków. Ręce powinny opierać się na paskach kijka znajdujących się przy rękojeści, co sprawi, że palce mogą być rozluźnione. Nie należy wysuwać do przodu dolnego fragmentu kijka. Odpowiednie stawianie kijków to najważniejszy element nordic walking. Prawidłowa technika chodzenia jest kluczem do uzyskania jak najlepszych efektów.

3 etapy zaawansowania

  • Dla amatorów dopiero rozpoczynających swoją przygodę polecają etap pierwszy, tzw. zdrowotny, w którym najważniejszym celem jest poprawienie kondycji po przebytych urazach. Jest to także metoda rehabilitacji i sposób na utrzymanie odpowiedniej wagi podczas stosowania diety. W trakcie tego etapu osoba czerpie przyjemność z samego faktu chodzenia, zbytnio się nie forsując.
  • Jeśli zostaną osiągnięte satysfakcjonujące wyniki na poziomie pierwszym, można z powodzeniem przymierzyć się do awansu na wyższy lewel, czyli fitness. Podczas treningów w tym stylu pracuje się nad wytrzymałością i systematycznością treningów. Powinny one mieć miejsce przynajmniej 3 razy w tygodniu, a ich długość powinna wynosić około 1,5 h.
  • Ostatni, trzeci stopień zaawansowania to naprawdę wielkie wyzwanie dla walkera, bo oprócz tradycyjnego marszu wprowadza się na zasadzie urozmaicenia: biegi, skoki, jazdę na rolkach z kijkami, schodzenie czy wchodzenie pod górkę. Jest to styl bardzo wyczerpujący, jednakże stanowiący idealne rozwiązanie dla sportowców, którzy chcą wzmocnić górne partie ciała. Ten etap to wyższa szkoła jazdy, aczkolwiek aby w pełni poczuć smak marszów z kijkami, warto do niego dotrzeć.

Gdy już co najmniej dotrzemy do drugiego etapu zaawansowania – warto zdobyć się na odwagę i spróbować swoich sił w różnorodnych maratonach organizowanych w całej Polsce właśnie pod sztandarem „Nordic Walking”.

Tekst: Paulina Paszko

Kilka ciekawych tras nordic walking z całej Polski możecie wyszukać na www.traseo.pl.

Opublikowano 9 lutego 2012 przez admin
All Comments (1)
Zgadza się Ja dopiero startuję z nordic walking, ale bardzo mi się podoba jak angażuje różne partie mięśniowe. Wiele informacji znalazłem na stronie http://szkolakregoslupa.pl/nordic_walking Co raz więcej osób śmiga z kijami. Moje Piaseczno nie jest tu wyjątkiem