- Kod trasy:6744
- Pobierz trasę na swój telefon Wpisz powyższy kod w wyszukiwarce aplikacji Traseo, aby wyświetlić i pobrać wybraną trasę
- Data: 8 stycznia 2012
- Rodzaj aktywności: Turystyka górska
- Lokalizacja: Teplice nad Metují
- Dystans: 5,32 km (3,31 mi)
- Czas trwania: 0 h 0 min
- Przewyższenie: 0 m (0,0 ft)
- Średnia prędkość: 0 km/h (0,0 mi/h)
- Stopień trudności: Łatwy
- Tagi:
Jedyne w swoim rodzaju skalne miasto z okrężną ścieżką dydaktyczną o długości 6 km z 14 tablicami informującymi o geologii i morfologii skalnego miasta i historią jego udostępniania. Ścieżkę można przejść w ciągu od 2 do 3 godzin. Po drodze można podziwiać niezwykłe formacje skalne takie jak Skalna Korona, Ściany Martina i Ściany Świątynie, Leśny Niedźwiedź, Wykałaczka Karkonosza i wiele innych, spotkać tu można alpinistów na wysokich skalnych ścianach (do 60 m), "wieczny śnieg" leżący w głębokim kanionie Syberii (śnieg leży tutaj do maja, w niektórych latach również dłużej), zielone dywany mchu i paproci i wiele innych atrakcji przyrodniczych. Wszystko to jest otoczone głębokimi lasami i przeplatane srebrzystymi nitkami potoków.
My wyruszyliśmy w kierunku Teplic nad Metui w fatalnej pogodzie , padał deszcz , wiał silny wiatr który nie wróżył nic dobrego. Im bliżej Teplic tym pogoda stawała sie kapryśna , deszcz przerodził sie w w snieg a droga miejscami była nie przejezdna.
W Teplicach mały problem z zaparkowaniem auta. Na parkingach mnóstwo śniegu , trzeba wbić się w zaspę , potem pomyślimy jak stąd wyjechać. Przez główna bramę ruszamy w kierunki teplickich skał. Pada mokry śnieg, turystów na szlaku raczej nie spotkamy.
Po kilkunastu minutach wkraczamy w bajkowy świat , tym piękniejszy ,że pokryty gruba warstwą świeżego , śnieżnobiałego puchu. Pomimo trudu związanego z zalegającym na trasie śniegiem trasa jest łatwa do przejścia. Ścieżki są dokładnie oznaczone , niebezpieczne miejsca dobrze zabezpieczone. Dodatkowo o tej porze roku nie trzeba zapłacić za wstęp. Polecam ta trasę wszystkim którzy chcą na na nowo odkryć tą część gór.
Komentarze (0)